Jane Street, HRT i XTX wydają miliardy na moc obliczeniową AI. Budują własne centra danych
Firmy high-frequency trading od lat wygrywały przewagą w szybkości. Teraz coraz więcej zależy od mocy obliczeniowej potrzebnej do trenowania modeli, które przewidują ruchy rynku. Jak streszcza The Decoder, powołując się na reportaż Bloomberga, wydatki na compute są dziś według jednego z menedżerów dziesięć do dwudziestu razy wyższe niż przed premierą ChatGPT.
Dwie strategie: kontrakt i udział w kapitale
Hudson River Trading wydaje na AI około miliarda dolarów rocznie – podaje to Iain Dunning, szef AI w firmie. HRT podpisał wieloletnią umowę z CoreWeave. W sierpniu CoreWeave ogłosił, że HRT zbuduje u niego platformę badawczą nowej generacji opartą na infrastrukturze NVIDIA Vera Rubin NVL72 (komunikat CoreWeave).
Jane Street poszedł dalej. Zainwestował w CoreWeave miliard dolarów bezpośrednio i zobowiązał się do wydania 6 mld dolarów na jego usługi obliczeniowe. Do tego prowadzi własne centrum danych w Teksasie z ponad 4000 GPU Nvidii. Firma poprowadziła też rundę finansowania startupu Etched i została pierwszym klientem jego układu do AI, który ma oferować większą wydajność dzięki pracy przy niższym napięciu.
Finlandia: skala już przemysłowa
XTX Markets buduje centrum danych w Finlandii, w Kajaani. Według materiałów samej firmy ma ono mieć 250 MW mocy, a klaster badawczy – 25 000 GPU, 8,5 PB RAM i 400 PB użytecznej pamięci masowej. Pierwszy obiekt ma być gotowy w 2026 roku, a na tym samym terenie mają w kolejnych latach powstać cztery następne. Inwestycja ma przekroczyć miliard euro. Budowę opisywał też Data Center Dynamics.
Ryzyko i brak alternatywy
Branża widzi w tym wyścigu zagrożenia. Według Bloomberga za realne ryzyka uznaje rosnące koszty i szybkie starzenie się układów. Mimo to prezesi nie zamierzają się wycofywać. Jan Boomaars, CEO amsterdamskiego Optivera, uważa, że bezczynność jest groźniejsza niż wydawanie pieniędzy.
Warto zauważyć, jak różne drogi wybierają te firmy. HRT woli kontrakt z dostawcą chmury, Jane Street łączy własny sprzęt, kapitałowe zaangażowanie w CoreWeave i wejście w łańcuch dostaw układów, a XTX stawia na infrastrukturę od zera. Zasadnicza zmiana jest jednak wspólna: przewaga w tradingu zależy dziś od zaplecza obliczeniowego tak samo jak od szybkości łączy i algorytmów.
