Antigravity dostanie agenta „Chief of Staff” z rozmową na żywo. Premiera może być tuż-tuż
Google przygotowuje większą aktualizację Antigravity. Jak wynika z analizy najnowszego buildu przeprowadzonej przez TestingCatalog, może ona trafić do użytkowników już w przyszłym tygodniu, na co wskazują komunikaty pracowników Google. Dokładny termin i dostępność pozostają niejasne.
Agent, z którym się rozmawia
W kodzie znaleziono tryb głosowy przygotowany dla nowego agenta, na razie nazywanego Chief of Staff. Nazwa może jeszcze się zmienić. To coś innego niż obecna w Antigravity transkrypcja głosu: nowa implementacja wygląda na pełnoprawną rozmowę na żywo, podobną do Gemini Live.
Użytkownik ma mieć do wyboru kilka głosów i dedykowany widżet z animowaną wizualizacją dźwięku. Interfejs zawiera też regulację tempa mowy, wyciszanie dźwięku lub mikrofonu oraz, prawdopodobnie, wyświetlanie tekstu obok odpowiedzi mówionych.
Ekran powitalny wymienia cztery zadania agenta:
- przegląd oczekujących rozmów,
- generowanie spersonalizowanych reguł,
- zajmowanie się tematami wymagającymi uwagi,
- wyszukiwanie przydatnych umiejętności (skills) i wtyczek.
Według TestingCatalog Chief of Staff wygląda na agenta, który potrafi obsługiwać Antigravity tak, jak zrobiłby to człowiek. Może też koordynować innych agentów i delegować im zadania. Tej orkiestracji nie potwierdzono, ale pasowałaby do wieloagentowej architektury, którą Google już zbudowało.
Panel dowodzenia
Drugi element to ekran przeglądowy. Ma pozwalać zarządzać podłączonymi rozszerzeniami, sprawdzać zadania czekające na zatwierdzenie i śledzić procesy działające w tle. Razem z agentem to krok w stronę jednego miejsca, z którego nadzoruje się autonomicznych agentów.
Google już teraz przedstawia Antigravity jako platformę „agent-first”. W wersji 2.0 pojawili się subagenci, a także dodano zadania cykliczne i marketplace wtyczek. Dokumentacja pluginów opisuje je jako pakiety, które mogą zawierać skills, serwery MCP, reguły, hooki cyklu życia oraz własnych agentów i subagentów. Chief of Staff mógłby spiąć te elementy w bardziej dostępny interfejs, zwłaszcza dla programistów prowadzących równolegle wiele procesów.
Kierunek jest spójny z tym, co Google robi wokół Antigravity od tygodni. Pod koniec października pisaliśmy o wygaszaniu Jules i przełączniku między pracą lokalną a chmurą w Antigravity, a kilka dni wcześniej o osobnym hubie do zarządzania agentami w AI Studio.
Otwarte pozostaje pytanie, czy Google celuje w konkurencję z konsumenckimi produktami, takimi jak Grok Bot czy Muse od Mety. TestingCatalog uważa to za mało prawdopodobne ze względu na deweloperskie pozycjonowanie Antigravity, choć głos mógłby poszerzyć grono odbiorców. Jeśli wszystkie funkcje trafią do użytkowników jednocześnie, będzie to wyraźne rozszerzenie Antigravity poza obecne zarządzanie agentami.
