Digit 5 wychodzi z klatki. Agility Robotics obiecuje roboty bezpieczne dla ludzi
Agility Robotics zaprezentowało Digit 5 – nową generację humanoidalnego robota, którego głównym atutem ma być zdolność do pracy w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi. Maszyna została zaprojektowana w standardzie „cooperatively safe”, co w teorii eliminuje konieczność stosowania tradycyjnych barier bezpieczeństwa i wygrodzeń w magazynach czy zakładach produkcyjnych.
Bezpieczeństwo operacyjne Digit 5 opiera się na integracji z platformą Nvidia Halos oraz systemie czujników i algorytmów AI. Robot ma automatycznie wykrywać obecność pracowników, zatrzymywać się lub odsuwać się, a swoje zamiary sygnalizować za pomocą komunikatów dźwiękowych i wizualnych. Choć producent reklamuje maszynę jako gotową do pracy „ramię w ramię” z człowiekiem, należy pamiętać o ograniczeniach tej deklaracji. Dotychczasowy audyt bezpieczeństwa OSHA, którym szczyci się firma, dotyczył specyficznego wdrożenia modelu Digit 4 na konkretnej linii (tzw. site-specific audit), a nie uniwersalnej certyfikacji produktu dopuszczającej go do pracy w dowolnym środowisku bez klatek.
Efektywność w cyklu 20-godzinnym
Poza kwestiami bezpieczeństwa, Agility Robotics znacząco poprawiło parametry użytkowe. Digit 5 oferuje udźwig na poziomie 22,7 kg, co stanowi 40-procentowy wzrost względem poprzedniej generacji. Zmieniła się także dynamika zasilania – producent deklaruje, że zaledwie 9 minut ładowania wystarcza na 90 minut ciągłej pracy. Taki stosunek pozwala maszynie zachować aktywność przez ponad 20 godzin na dobę przy krótkich przerwach technologicznych.
Gotowość komercyjna projektu wydaje się wysoka, biorąc pod uwagę doświadczenie zebrane przy poprzednim modelu. Digit 4 przepracował u klientów takich jak Amazon czy GXO ponad 65 tysięcy godzin. W testach przeprowadzonych przez GXO humanoid przeniósł około 100 tysięcy pojemników, utrzymując 98-procentową dokładność.
Ambitne plany produkcyjne
Firma poinformowała, że portfel zamówień na nową generację przekracza obecnie 300 milionów dolarów, przy czym kontrakty te są uzależnione od spełnienia określonych kamieni milowych. Produkcja ma odbywać się w fabryce w Salem w stanie Oregon, która docelowo może dostarczać do 10 tysięcy jednostek rocznie.
Harmonogram wdrożeń przewiduje, że pierwsi klienci otrzymają swoje egzemplarze na początku 2027 roku. Wtedy też zweryfikowana zostanie realna przydatność deklarowanych systemów bezpieczeństwa w zróżnicowanych warunkach pracy, gdzie brak fizycznych barier wciąż stanowi największe wyzwanie dla integratorów systemów zrobotyzowanych.
