Autonomiczna ciężarówka Pony.ai gotowa do produkcji. Koszty sprzętu spadły o 70 procent
Rynek autonomicznego transportu towarowego przechodzi od fazy testów do seryjnej produkcji. Podczas targów IAA Transportation 2026 w Hanowerze, firma Pony.ai wspólnie z GAC Commercial Vehicle zaprezentowała model T9 — ciężarówkę czwartej generacji z autonomią na poziomie L4, która ma wejść do masowej produkcji jeszcze w tym roku. Według producenta, przejście do fazy komercyjnej stało się możliwe dzięki radykalnemu obniżeniu kosztów technologii.
Przełom w ekonomice sprzętu
Główną barierą we wdrażaniu pojazdów autonomicznych była dotychczas cena systemów sterujących. W przypadku modelu T9 koszt listy materiałowej zestawu ADK (Autonomous Driving Kit) spadł o 70% w porównaniu z poprzednią generacją. To właśnie ta redukcja kosztów sprzętowych ma umożliwić realne konkurowanie z tradycyjnym transportem.
Pony.ai prognozuje, że wdrożenie platformy pozwoli na obniżenie kosztów operacyjnych w przeliczeniu na tonokilometr o 30%. Dodatkowe 10% oszczędności energii ma wynikać z dopracowanej aerodynamiki kabiny (współczynnik oporu powietrza Cd wynosi 0,4) oraz precyzyjnych algorytmów optymalizujących jazdę.
Jeden system dla różnych pojazdów
Fundamentem nowej ciężarówki jest ujednolicenie oprogramowania. Gen-4 Robotruck wykorzystuje ten sam centralny kontroler domeny oraz system „Virtual Driver”, który napędza najnowsze robotaksówki Pony.ai siódmej generacji. Połączenie platformy pasażerskiej i ciężarowej pozwala na szybszą walidację technologii i obniżenie kosztów rozwoju oprogramowania.
Za bezpieczeństwo w trybie bezkierowcowym odpowiada rozbudowany system sensorów, w tym:
- 9 lidarów zapewniających precyzyjne mapowanie otoczenia,
- 3 radary milimetrowe (mmWave),
- 13 kamer monitorujących otoczenie w promieniu 360 stopni.
Konstrukcja pojazdu opiera się na pełnej redundancji. Kluczowe układy, takie jak sterowanie, hamowanie, zasilanie oraz łączność, mają zapasowe układy sprzętowe, co ma gwarantować ciągłość operacji nawet w przypadku awarii jednego z komponentów.
Plany ekspansji
Tempo prac nad T9 było wyjątkowo wysokie — od podpisania strategicznej umowy z GAC do pełnej walidacji produkcyjnej minęło zaledwie pięć miesięcy. Firma planuje, że po uruchomieniu produkcji w Chinach, w ciągu najbliższych dwóch lat rozszerzy działalność na rynki europejskie oraz Bliski Wschód. Wykorzysta przy tym doświadczenia z operacji autonomicznych, które prowadzi już m.in. w Luksemburgu, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
