OpenAI w Google Cloud: trzy modele GPT-6 trafiają do platformy, która sprzedaje już Gemini i Claude
Google Cloud dodaje do swojej platformy modele OpenAI. Jak opisuje The Decoder, jest to obecnie jedyny duży dostawca chmury, który oferuje w jednym miejscu Gemini, Claude i modele OpenAI. Oferta jest na razie ograniczona: to prywatny podgląd dla wybranych klientów korporacyjnych, a zapisy są otwarte.
Trzy modele, trzy poziomy ceny
W katalogu pojawiły się trzy modele z rodziny GPT-6:
- GPT-6 Astra – do najbardziej wymagających zadań, jak programowanie i badania;
- GPT-6.1 Sol – tańsza alternatywa o zbliżonej wydajności;
- GPT-6 Luna – szybka i oszczędna opcja do codziennych zastosowań.
Modele trafią też do Gemini for Business i Google Antigravity. Axios dodaje, że dostęp obejmie również Gemini Agent, a pełna dostępność ma nadejść w ciągu najbliższych tygodni. Według komunikatu Google Cloud modele są udostępniane w Model Garden. Zainteresowani mogą zapisać się przez formularz OpenAI.
Jeden rachunek, istniejące kontrakty
Dla działów zakupów najważniejsze są warunki rozliczeń. Wszystkie opłaty trafiają na jeden rachunek Google Cloud i wliczają się do już podpisanych umów. OpenAI wyjaśnia, że transakcje przechodzą przez Google Cloud Marketplace. Reuters zwraca uwagę, że oferta ma być szczególnie atrakcyjna dla branż regulowanych. Klienci dostaną kontrolę dostępu, narzędzia do zarządzania danymi i infrastrukturę Google Cloud. Google zapewnia, że dane klientów nie będą wykorzystywane do trenowania modeli.
Same modele OpenAI w Google Cloud nie są nowością. Firma uruchomiła formularz zapisów do limitowanego podglądu już w kwietniu 2026 roku, a teraz ogłoszono go oficjalnie. Dostęp nadal jest zaproszeniowy.
Google sprzedaje już konkurencję
Sprzedawanie cudzych modeli obok własnych to dla Google Cloud dobrze znana praktyka. Model Garden oferuje modele Claude od Anthropic jako w pełni zarządzane, bezserwerowe API, a dokumentacja wymienia szeroką listę ich wariantów. Strona Google Cloud AI pozycjonuje platformę jako miejsce, gdzie obok siebie działają modele Google, partnerów i open source. Dołączenie OpenAI domyka więc strategię „wyboru modelu”: klient nie musi opuszczać jednej chmury i jednego kontraktu, żeby porównać trzech głównych graczy.
The Decoder wskazuje jednak na cenę tej strategii. Moc obliczeniowa przeznaczona dla klientów chmury wzmacnia największych rywali własnego zespołu Gemini. Ten konflikt o zasoby miał według serwisu pośrednio przyczynić się do odejścia Noama Shazeera, badacza wycenianego na dwie miliardy dolarów, z powrotem do OpenAI. Źródło opisuje to jako doniesienia i nie podaje szczegółów, więc traktowałbym ten wątek ostrożnie. Samo napięcie jest za to widoczne: Google zarabia na infrastrukturze, na której pracują modele jego konkurentów, a jednocześnie rywalizuje z nimi o te same układy i klientów.
