Polityka

Zjednoczone Emiraty Arabskie wychodzą przed szereg. Strategia AI to coś więcej niż deklaracje

Najnowszy raport Banku Światowego „World Development Report 2026: The Promise of Artificial Intelligence” rzuca nowe światło na globalny wyścig zbrojeń. W dokumencie tym Zjednoczone Emiraty Arabskie wyrastają na jeden z najbardziej wyrazistych przykładów państwa, które skutecznie łączy ambicje technologiczne z konkretną polityką i infrastrukturą. Podczas gdy inne kraje dopiero tworzą komitety sterujące, Abu Zabi już teraz dysponuje konkretnymi narzędziami suwerenności cyfrowej.

Dlaczego to ważne właśnie teraz? Według danych Banku Światowego ZEA zajmują obecnie 15. miejsce na świecie pod względem gotowości do wdrożenia sztucznej inteligencji, uzyskując wynik 75,66 pkt. Kraj ten stał się poligonem doświadczalnym dla modelu opartego na państwowym sterowaniu i funduszach majątkowych, co pozwoliło mu osiągnąć realny wzrost PKB prognozowany na poziomie 4,8% w 2025 roku. To dowód, że inwestycje w centra danych i systemy HPC przekładają się na konkretne wskaźniki ekonomiczne.

Falcon jako dowód suwerenności technologicznej

Kluczowym elementem wyróżniającym ZEA na tle innych rynków wschodzących jest działalność Technology Innovation Institute (TII). Bank Światowy wskazuje na rodzinę modeli Falcon jako rzadki przykład suwerennego budowania fundamentów AI od podstaw. Zamiast polegać wyłącznie na technologii z Doliny Krzemowej, Emiraty zainwestowały we własne rozwiązania. Szczególne uznanie zyskały prace nad optymalizacją tych modeli pod kątem języka arabskiego i jego regionalnych dialektów. To istotny krok w stronę demokratyzacji technologii w regionie MENA, gdzie dostęp do zaawansowanych narzędzi językowych był dotąd ograniczony.

Magnes na talenty i adopcja masowa

Statystyki przytoczone w raporcie są bezlitosne dla sceptyków. ZEA znalazły się w pierwszej dwudziestce krajów o najwyższym wskaźniku wykorzystania ChatGPT w przeliczeniu na użytkownika Internetu. Sukces ten nie wynika z przypadku, lecz z gęstej infrastruktury – kraje Zatoki mogą pochwalić się ponad 90-procentowym pokryciem siecią 5G. Państwo odnotowało też jeden z najwyższych na świecie napływów netto specjalistów AI na 10 tysięcy użytkowników LinkedIn, stając w jednym szeregu z Szwajcarią czy Australią. Długoterminowe programy rezydencyjne dla ekspertów oraz wpisanie kompetencji cyfrowych do krajowych ram edukacyjnych to fundamenty, na których budowana jest lokalna przewaga.

Instytucjonalna machina wdrażania zmian

Zamiast rozproszonych działań, ZEA postawiły na centralizację zarządzania danymi. Bank Światowy zwraca uwagę na powołanie federalnego organu ds. AI i ustanowienie stanowisk liderów AI w strukturach rządowych. Jak zauważa Atlantic Council: „Państwowy model ZEA, zbudowany na długofalowych wizjach i suwerennych funduszach majątkowych, uczynił z tego kraju wiodący hub inwestycyjny dla sektora AI”. Takie podejście pozwala na szybkie testowanie i skalowanie narzędzi, co w świecie zmieniającym się z miesiąca na miesiąc daje przewagę operacyjną. Choć pod względem liczby wybitnych autorów i wynalazców kraj ten zajmuje 10. miejsce na świecie, jego siła tkwi w politycznej spójności.

Skala wyzwania w cieniu gigantów

Raport kończy się trzeźwiącym porównaniem skali. Prognozowane wydatki inwestycyjne gigantów takich jak Alphabet, Microsoft czy Amazon mają w 2026 roku sięgnąć 572 miliardów dolarów. To kwota przewyższająca nominalne PKB wielu państw, w tym samych Emiratów. Pokazuje to, przed jak trudnym zadaniem stoją gracze państwowi: muszą pozycjonować się w świecie, w którym kapitał kilku korporacji jest większy niż zasoby całych narodów. ZEA zdają się jednak tę lekcję odrabiać, inwestując nie tylko w sprzęt, ale przede wszystkim w unikalne regulacje i specjalistyczne kadry.