Sztuczna inteligencja projektuje silniki naddźwiękowe. Przełom w halach GE Aerospace
Inżynierowie z centrum badawczego GE Aerospace w stanie Nowy Jork udowodnili, że generatywna sztuczna inteligencja potrafi skrócić proces projektowania skomplikowanych napędów z miesięcy do sekund. Autorska aplikacja w mgnieniu oka przygotowała wstępny projekt silnika strumieniowego typu ramjet. Wygenerowana struktura spełniła rygorystyczne wymagania techniczne, co w tradycyjnym procesie zajęłoby tygodnie żmudnych analiz i symulacji.
To nie jest tylko zabawa algorytmami w laboratorium. GE Aerospace agresywnie łączy AI z rozwojem napędów naddźwiękowych, by sprostać presji czasu w sektorze obronnym. Najlepszym dowodem jest projekt ATLAS: przejście od koncepcji do demonstratora RDC 3X zajęło firmie zaledwie 10 miesięcy. W realiach branży lotniczej, gdzie cykle rozwojowe liczy się w dekadach, takie tempo to ewenement wymuszony przez rosnące zamówienia wojskowe.
Od wojskowych kontraktów po cywilne wąskokadłubowce
Praktyczne skutki tego przyspieszenia widać już w Polsce. W styczniu 2025 roku koncern sfinalizował z Departamentem Obrony USA kontrakt na produkcję 210 silników T700-701D do polskich śmigłowców Apache. Jednocześnie firma buduje w Bydgoszczy zaplecze serwisowe dla silników F110 napędzających polskie myśliwce F-15. Skalowanie produkcji przy tak ogromnych zamówieniach wymaga optymalizacji, którą ma zapewnić właśnie sztuczna inteligencja.
RISE, czyli otwarta faza oszczędności
Ambicje badaczy sięgają jednak znacznie dalej niż misje bojowe. GE integruje narzędzia AI z programem CFM International RISE. To tutaj powstaje nowa generacja silników typu open fan dla pasażerskich maszyn wąskokadłubowych. Cel jest konkretny: redukcja zużycia paliwa i emisji CO₂ o 20–30% w porównaniu do obecnych jednostek.
Kluczem do sukcesu okazała się zdolność algorytmów do jednoczesnego przetwarzania dziesiątek scenariuszy operacyjnych, które inżynierowie musieli wcześniej analizować jeden po drugim. Zamiast budować jeden model na podstawie sztywnych parametrów, AI syntetyzuje dekady doświadczeń firmy, oferując zoptymalizowane koncepcje niemal w czasie rzeczywistym. Rola inżyniera ulega zmianie. Przestaje on kreślić podstawowe schematy, a staje się surowym superwizorem, który weryfikuje i zatwierdza projekty dostarczone przez maszynę.
