Obronność

Pentagon stawia na sztuczną inteligencję: sojusz Oracle i Departamentu Wojny w strefie tajnej

Koniec z eksperymentami – czas na AI w wersji hard

Departament Wojny USA przestał traktować sztuczną inteligencję jako ciekawostkę z Doliny Krzemowej – teraz to oficjalny fundament doktryny militarystycznej. Nowa umowa z Oracle przenosi algorytmy prosto w krwiobieg sklasyfikowanych sieci operacyjnych, co ma ostatecznie przekształcić armię Stanów Zjednoczonych w siłę typu AI-first.

To nie jest kolejna pusta deklaracja o modernizacji IT.

Mowa o integracji modeli generatywnych i agentycznych bezpośrednio w architekturę omijającą publiczny internet. Oracle udostępnia dziesięć dedykowanych regionów chmurowych, obsługujących poziomy od DISA IL2 po Top Secret oraz programy specjalnego dostępu (SAP). Pentagon chce mieć pewność, że w momencie podejmowania krytycznych decyzji na polu walki, synteza danych nastąpi w milisekundach, a nie minutach.

Suwerenność danych kontra uzależnienie od dostawcy

Strategia Oracle uderza w czuły punkt wojskowej biurokracji: strach przed uzależnieniem od jednego dostawcy. Gigant z Teksasu obiecuje otwartość i interoperacyjność, co w praktyce oznacza, że wojsko może wdrażać dowolne modele, zachowując kontrolę nad architekturą i kierunkiem rozwoju technologii.

Trzy filary dominacji decyzyjnej

  • Działania wojenne: Bezpośrednie wsparcie operacji kinetycznych przez predykcję zachowań przeciwnika.
  • Wywiad: Błyskawiczna analiza ogromnych zbiorów danych wywiadowczych w czasie rzeczywistym.
  • Operacje korporacyjne: Optymalizacja logistyki i łańcuchów dostaw na skalę globalną.

Emil Michael, podsekretarz wojny do spraw badań i inżynierii, stawia sprawę jasno: bez AI w tajnych sieciach, przewaga operacyjna USA po prostu wyparuje. Chodzi o budowę systemu, który nie tylko widzi więcej, ale potrafi samodzielnie wyciągać wnioski w najbardziej wrażliwych środowiskach.

Cena cyfrowego pancerza

Obietnica Oracle o braku „vendor lock-in” brzmi atrakcyjnie, ale rzeczywistość sklasyfikowanych kontraktów rzadko bywa tak elastyczna. Gdy infrastruktura AI zostanie głęboko zakorzeniona w systemach dowodzenia, odcięcie się od dostawcy staje się operacyjnym koszmarem.

Sztuczna inteligencja na poziomie agentycznym (Agentic AI) to kolejny stopień potęgi – systemy te nie tylko odpowiadają na pytania, ale potrafią autonomicznie realizować zadania w ramach nadanych im uprawnień. To potężne narzędzie, które stawia przed nami pytania o etykę i bezpieczeństwo, na które dzisiejsze prawo wojenne może nie mieć jeszcze odpowiedzi.

Dominacja decyzyjna to nowa przewaga nuklearna. Kto szybciej przetworzy dane, ten wygrywa wojnę, zanim padnie pierwszy strzał.