Microsoft integruje Copilota z przeglądarką Edge – koniec z osobnym trybem AI
Zamiast traktować sztuczną inteligencję jako opcjonalną przystawkę w bocznym pasku, Microsoft zdecydował się na pełną symbiozę. Technologiczny gigant ogłosił głęboką integrację Copilota z przeglądarką Edge, zarówno w wersji desktopowej, jak i mobilnej. Najważniejszą zmianą jest odejście od dedykowanego „Trybu Copilot” na rzecz systemowych rozwiązań dostępnych w standardowym oknie przeglądania. To sygnał, że AI ma być teraz integralną częścią doświadczenia użytkownika, a nie tylko eksperymentalnym dodatkiem.
Przełom w mobilnym przeglądaniu
Najwięcej nowości trafiło do użytkowników mobilnych. Edge na smartfony zyskał funkcję tzw. multi-tab reasoning, co w praktyce oznacza, że AI potrafi analizować dane z wielu otwartych kart jednocześnie. Pozwala to na błyskawiczne porównywanie informacji czy streszczanie rozproszonych wątków bez konieczności ręcznego kopiowania treści. Do aplikacji mobilnej zawitały także „Podróże” (ang. Journeys), znane wcześniej z komputerów. Funkcja ta porządkuje historię przeglądania w tematyczne karty, oferując podsumowania i sugerując kolejne kroki w rozpoczętych projektach.
Interakcja wykraczająca poza tekst
Aktualizacja stawia na multimodalność. Funkcje Vision oraz Voice są teraz dostępne na niemal każdej platformie, umożliwiając Copilotowi „widzenie” tego, co aktualnie znajduje się na ekranie użytkownika oraz prowadzenie naturalnej rozmowy głosowej podczas przeglądania sieci. Na komputerach stacjonarnych Edge staje się teraz narzędziem niemal akademickim – nowy tryb Study and Learn potrafi przekształcić dowolną stronę internetową w interaktywne sesje nauki, generując quizy i cyfrowe fiszki.
Strategia „AI-first” i ograniczenia regionalne
Microsoft wprowadza również funkcję generowania podcastów, która zamienia otwarte karty w pliki audio – rozwiązanie to jest jednak na razie zarezerwowane dla rynku anglojęzycznego i użytkowników płatnych subskrypcji Microsoft 365. Podobnie wygląda sytuacja z asystentem pisania, który pomaga redagować teksty bezpośrednio w polach wprowadzania danych, oraz agentem „Browse with Copilot” – te nowości w pierwszej kolejności zadebiutują w USA.
Przeniesienie zaawansowanych funkcji analitycznych bezpośrednio do głównego interfejsu Edge to strategiczny ruch Redmond. Microsoft chce, aby przeglądarka stała się domyślnym miejscem pracy z AI, niezależnie od tego, czy korzystamy z Windowsa, macOS, iOS czy Androida. Firma skutecznie wykorzystuje Edge jako kanał dystrybucji swoich najnowszych modeli językowych, rzucając wyzwanie konkurencji, która wciąż opiera się głównie na rozwiązaniach chmurowych i zewnętrznych narzędziach.
