Etyka AI

Anthropic bije się w pierś. Czy etyczna alternatywa dla OpenAI traci zaufanie badaczy?

Anthropic, firma pozycjonująca się jako transparentny i etyczny lider sektora AI, zalicza fatalny rok. Właśnie wyszły na jaw ukryte mechanizmy ograniczające możliwości modelu Claude Fable 5. Producent przyznał w rozmowie z „Wired”, że potajemnie degradował wyniki zapytań związanych z rozwojem konkurencyjnych systemów, co środowisko akademickie i inżynierskie odebrało jako akt wrogości.

To krytyczny moment dla spółki, która w 2026 roku walczy o przetrwanie wizerunkowe na kilku frontach. Z jednej strony firma oskarżyła chińskie laboratoria, takie jak DeepSeek czy Moonshot AI, o przeprowadzenie masowej destylacji modeli przy użyciu 16 mln interakcji z Claude’em. Z drugiej — popadła w ostry konflikt z Pentagonem, który uznał Anthropic za „nieakceptowalne ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego” po tym, jak firma odmówiła usunięcia barier etycznych dla zastosowań militarnych.

Problem ukrytego routingu

Kontrowersje wybuchły, gdy użytkownicy Claude Fable 5 zaczęli zauważać anomalie. Zamiast dostarczać obiecaną moc, system dyskretnie przekierowywał specyficzne zadania do znacznie słabszych jednostek. Cały proces odbywał się „pod maską”. Badacze, płacąc za dostęp do topowego modelu, otrzymywali produkt drugiej kategorii w obszarach takich jak optymalizacja architektur neuronowych czy debugowanie kodu AI. To o tyle ironiczne, że CEO firmy, Dario Amodei, otwarcie przyznaje: „Nie wiemy, czy nasze modele są świadome”, co ma uzasadniać ich specjalne, podmiotowe traktowanie.

Próba ratowania wizerunku

Reakcja środowiska była natychmiastowa. Eksperci, jak Dean W. Ball, wskazują, że potajemne pogarszanie wydajności to uderzenie w fundamenty współpracy z deweloperami. W odpowiedzi na kryzys Anthropic opublikowało oświadczenie, w którym przeprasza za „niewłaściwy kompromis” i brak transparentności. Firma nie rezygnuje całkowicie z blokowania konkurencji, ale obiecuje, że od teraz proces ten będzie jawny.

Nowe zasady gry

Zamiast cichych ograniczeń, użytkownicy próbujący wykorzystać Claude do budowy potężnych modeli AI otrzymają teraz jasny komunikat. System poinformuje o odmowie wykonania zadania lub o przełączeniu na słabszy wariant. Ma to zapobiec marnowaniu funduszy na tokeny, które nie przynoszą rezultatów. Choć ruch ten naprawia błąd w komunikacji, niesmak pozostaje. Zwłaszcza że Pentagon już zaczął usuwać systemy Anthropic ze swojej infrastruktury, a sędziowie federalni w Waszyngtonie odrzucili wniosek firmy o wstrzymanie tego zakazu. Czy firma aspirująca do bycia sumieniem branży może pozwolić sobie na protekcjonalne traktowanie klientów?