Google kontratakuje: Chińscy hakerzy „uzbroili” AI Gemini do kradzieży miliardów
Chińska grupa przestępcza Outsider Enterprise zamieniła Gemini AI w fabrykę złośliwego oprogramowania, co wywołało bezprecedensową reakcję giganta z Mountain View. Google złożyło 12 czerwca 2026 roku pozew federalny w Nowym Jorku, zarzucając sieci cyberprzestępczej masowe wykorzystanie ich flagowego modelu językowego do automatyzacji phishingu. To nie jest zwykła sprawa o naruszenie regulaminu — to wojna o kontrolę nad narzędziami, które zamiast pomagać użytkownikom, zaczęły służyć do błyskawicznego klonowania infrastruktury przestępczej.
Dlaczego to ważne właśnie teraz? Po raz pierwszy wielka korporacja technologiczna próbuje drogą sądową rozbić zorganizowaną kampanię, która bezpośrednio wykorzystała jej własną sztuczną inteligencję do skalowania oszustw. Akcja zbiega się w czasie z raportem FBI za rok 2025, w którym biuro musiało wydzielić nową kategorię przestępstw wspomaganych przez AI. Skala zjawiska rośnie szybciej niż możliwości obronne tradycyjnych systemów bankowych.
Sztuczna inteligencja jako silnik procederu
Amerykański koncern nie przebiera w słowach. Przestępcy wykorzystali model Gemini do generowania złośliwego kodu i tworzenia tysięcy fałszywych witryn, które udawały portale operatorów telekomunikacyjnych. Jak donosi The New York Times, grupa wykorzystywała platformę Telegram do wymiany doświadczeń i dystrybucji zestawów oprogramowania, które pozwalały na masową produkcję komunikatów oszustwa w różnych kanałach komunikacji.
Liczby ujawnione w dokumentacji sądowej są porażające. FBI szacuje, że od lipca 2023 roku operacja Outsider Enterprise doprowadziła do kradzieży danych 3,87 mln kart kredytowych, generując straty na poziomie 1,9 mld dolarów. Tylko w ciągu dwóch tygodni maja 2026 roku użytkownicy Androida zgłosili 55 tysięcy podejrzanych wiadomości powiązanych z tą konkretną operacją. Infrastruktura grupy obejmowała ponad 9 000 fałszywych stron internetowych i ponad milion złośliwych adresów URL.
Cel: Portfele kryptowalutowe i dane finansowe
Strategia grupy opierała się na precyzyjnym uderzaniu w inwestorów kryptowalutowych. Przestępcy wiedzieli, że w świecie krypto trudniej o cofnięcie transakcji niż w tradycyjnym banku. Google nie zamierza jednak ograniczać się tylko do sali sądowej. Gigant ogłosił szeroką współpracę z organami ścigania i sektorem prywatnym. „Składamy pozew, aby zdemontować ich infrastrukturę, koordynując działania z FBI, i będziemy nadal współpracować z AT&T, T-Mobile oraz Verizon, aby blokować te SMS-y, zanim do was dotrą” — zapowiedzieli przedstawiciele Google na łamach Help Net Security.
Alarmujące dane FBI
Pozew to reakcja na mroczną rzeczywistość opisaną w raporcie IC3 (Centrum Skarg na Przestępstwa Internetowe). W ubiegłym roku oszustwa wykorzystujące AI doprowadziły do strat rzędu 893 mln dolarów, ale to rynek kryptowalut krwawi najmocniej — tam suma skradzionych środków sięgnęła 11 mld dolarów. Google, pozywając Outsider Enterprise, chce wysłać jasny sygnał: twórcy AI nie będą biernie przyglądać się, jak ich narzędzia są wykorzystywane do budowania imperiów smishingowych. To starcie zdefiniuje, kto ponosi odpowiedzialność za „złe użycie” ogólnodostępnych modeli AI.
