Amazon rezygnuje z filmu o OpenAI: Biznesowa lojalność silniejsza niż kino
Projekt filmu ‘Artificial’, który miał przybliżyć kulisy głośnego przewrotu w OpenAI z listopada 2023 roku, nagle stracił oparcie w Amazon MGM Studios. Mimo że produkcja reżyserowana przez uznanego Lucę Guadagnino była niemal na ukończeniu, gigant technologiczny zdecydował się wycofać z dystrybucji zaplanowanej na czerwiec 2026 roku. Oficjalna narracja mówi o poszukiwaniu ‘lepszego dopasowania’ u innego dystrybutora, jednak w kuluarach mówi się o znacznie bardziej pragmatycznych pobudkach.
To ważny moment dla Hollywood, bo pokazuje, jak Big Tech zaciska pętlę wokół niezależności twórczej. Decyzja Amazona zbiega się w czasie z agresywnym wejściem samej firmy OpenAI do branży filmowej. Podczas gdy biograficzny ‘Artificial’ ląduje na półce, OpenAI promuje własną animację AI pt. ‘Critterz’, która ma zadebiutować na festiwalu w Cannes jako prezentacja możliwości nowych narzędzi generatywnych.
Konflikt interesów wart miliardy
Trudno pominąć kontekst finansowy tej decyzji. W 2026 roku Amazon sfinalizował z OpenAI partnerstwo opiewające na bagatela 50 miliardów dolarów. W świecie wielkiej technologii, gdzie granice między dostawcami chmury a twórcami modeli AI stają się coraz bardziej płynne, krytyczny obraz Sama Altmana – w którego rolę wcielił się Andrew Garfield – mógł być dla Amazona zwyczajnie niewygodny. Doniesienia wskazują, że scenariusz nie oszczędza ani Altmana, ani Elona Muska, stawiając ich w dość niekorzystnym świetle.
Prywatne relacje i granice wolności twórczej
Poza twardym biznesem w grę wchodzą także relacje osobiste. Jeff Bezos i Sam Altman utrzymują bliską znajomość, co w połączeniu ze strategicznym sojuszem obu korporacji stwarza sytuację, w której filmowa biografia staje się balastem wizerunkowym. Rezygnacja Amazona z niemal gotowego dzieła to sygnał ostrzegawczy dla branży kreatywnej. Pokazuje, jak głębokie powiązania kapitałowe i towarzyskie w Dolinie Krzemowej mogą prowadzić do subtelnej, rynkowej formy cenzury.
Jak donosi The Guardian, projekt Guadagnino miał uchwycić dynamikę między Altmanem a kluczowymi postaciami, jak Mira Murati (w tej roli Monica Barbaro) czy Ilya Sutskever (Yura Borisov). Zamiast jednak oglądać kinową interpretację faktów, widzowie mogą otrzymać produkt marketingowy. Jak stwierdzili twórcy wspieranego przez OpenAI filmu ‘Critterz’, ich produkcja „śledzi losy leśnych stworzeń przeżywających przygodę po tym, jak ich wioska zostaje zakłócona przez nieznajomego” – co brzmi znacznie bezpieczniej niż krwawa walka o fotel CEO w San Francisco.
Film ‘Artificial’ trafił obecnie na rynek i szuka nowego domu. Pytanie jednak, czy jakikolwiek inny gracz z branży big-tech, równie mocno uwikłany w sieć zależności z OpenAI, odważy się na jego publikację.
