Biznes

Amazon podłączony do kroplówki Anthropic. AI napędza wyniki AWS do granic możliwości

Claude napędza krzemowe królestwo

To nie jest kolejny kwartał powolnego wzrostu e-commerce. Kiedy 29 kwietnia Amazon (AMZN) pokaże swoje księgi, rynek zobaczy potęgę symbiozy z Anthropic. Startup, który niedawno był jedynie obiecującym projektem byłych inżynierów OpenAI, stał się głównym silnikiem napędowym Amazon Web Services.

Rachunek jest prosty i brutalny dla konkurencji.

Według analityków KeyBanc, AWS zgarnia około 60% wydatków Anthropic na infrastrukturę. Przy wzroście rocznych powtarzalnych przychodów startupu z 9 miliardów USD w grudniu do niewyobrażalnych 30 miliardów USD na początku kwietnia, Amazon staje się cichym beneficjentem każdego promptu wysłanego do modelu Claude.

Zakazany owoc i ryzyko narodowe

Dynamika rozwoju modeli Anthropic budzi podziw i niepokój jednocześnie. Premiera Claude Opus 4.7 postawiła poprzeczkę wysoko w kwestii rozumowania, ale to widmo modelu Claude Mythos elektryzuje branżę. Jest on tak potężny w swoich autonomicznych działaniach, że firma zdecydowała się zablokować jego publiczne wydanie ze względu na bezpieczeństwo narodowe.

Dla AWS oznacza to jedno: niekończący się głód mocy obliczeniowej.

Bilans wart miliardy

Amazon nie tylko zarabia na hostowaniu AI, ale buduje gigantyczną wartość kapitałową. Od końca 2023 roku gigant wpompował w Anthropic 8 miliardów dolarów. Dziś te udziały, składające się z obligacji zamiennych i akcji uprzywilejowanych, są wyceniane na ponad 60 miliardów dolarów.

Wartość całego Anthropic oscyluje już w granicach 380-800 miliardów USD, co czyni go trzecią najwyżej wycenianą prywatną spółką na świecie. To strategiczny majstersztyk Andy’ego Jassy’ego, który pozwolił Amazonowi przeskoczyć etap budowania własnych modeli od zera.

Własny krzem asymetryczną bronią

  • Przychody z autorskich chipów AI przekroczyły już 20 miliardów USD.
  • Notujemy trzycyfrowy wzrost rok do roku w segmencie sprzętowym.
  • Chipy Trainium mogą wkrótce trafić do sprzedaży zewnętrznej, uderzając w monopol Nvidii.

Trzeba jednak zachować zdrowy sceptycyzm. Choć optymizm Dana Ivesa z Wedbush sugeruje „zielone światło” dla liderów technologii, tak ogromna zależność Amazonu od jednego klienta-jednorożca rodzi pytania o dywersyfikację ryzyka w momencie pęknięcia ewentualnej bańki AI.

Na razie jednak AWS zmierza po 30% wzrostu przychodów w pierwszym kwartale. To tempo, którego rynek nie widział od lat, napędzane przez algorytmy, które stają się zbyt potężne, by wypuścić je na wolność.