Meta Hatch: Mark Zuckerberg chce 200 dolarów miesięcznie za agenta, który wyręczy Cię w pracy i zakupach
Zamiast darmowych polubień – wysoki abonament. Meta kończy z wizerunkiem firmy dostarczającej wyłącznie bezpłatne narzędzia i szykuje się do premiery, która może zmienić model biznesowy giganta z Menlo Park. Z wewnętrznych dokumentów spółki wynika, że nadchodzi Hatch: autonomiczny agent AI, za którego przyjdzie zapłacić nawet 199,99 USD miesięcznie.
Dlaczego to ważne właśnie teraz? Branża odchodzi od prostych chatbotów w stronę „agentów akcyjnych”, którzy nie tylko piszą teksty, ale realnie wykonują zadania w sieci. Meta, dysponując potężną bazą użytkowników Instagrama i Facebooka, chce jako pierwsza zintegrować te funkcje z codziennym handlem i pracą biurową, rzucając wyzwanie płatnym planom OpenAI czy Anthropic.
Koniec ery darmowych eksperymentów
Dotychczas Meta stawiała na otwartość, udostępniając modele Llama za darmo. Hatch to jednak inna liga. Według informacji ujawnionych przez VFF.ai, system oparto na architekturze inspirowanej projektem OpenClaw. To rozwiązanie modułowe, wykorzystujące tzw. „skills plug-ins”, które pozwalają AI logować się do zewnętrznych usług i przejmować kontrolę nad interfejsami.
Możliwości Hatch wykraczają poza to, co znamy z ChatGPT. Meta testowała już system na symulowanych wersjach Outlooka, Reddita oraz platformy DoorDash. Agent ma potrafić samodzielnie stworzyć oprogramowanie na podstawie opisu, zarezerwować spotkanie w kalendarzu czy wysłać e-maila w imieniu użytkownika. Jak donosi serwis Dapta AI, Hatch został zaprojektowany tak, by „żyć wewnątrz Instagrama i innych aplikacji Mety”, stając się osobistym asystentem dostępnym na wyciągnięcie ręki.
Zakupy prosto z Reels
Największą rewolucję Hatch ma przynieść w e-commerce. Meta chce bezpośrednio uderzyć w TikTok Shop, wprowadzając mechanizm zakupów „end-to-end”. Użytkownik przeglądający Instagram Reels będzie mógł poprosić agenta o znalezienie produktu, porównanie cen u konkurencji i sfinalizowanie płatności bez opuszczania aplikacji.
„Meta planuje pobierać do 199,99 dolarów miesięcznie za Hatch, konsumenckie narzędzie agentowe AI będące obecnie w fazie rozwoju” – wskazują autorzy raportu opartego na dokumentach z The Information. Strategia ta ma pomóc sfinansować gigantyczne wydatki na infrastrukturę obliczeniową, które dotychczas obciążały budżet reklamowy firmy.
Hardware i przyszłość bez smartfona
Hatch to nie tylko software. System ma być mózgiem nowej generacji inteligentnych okularów Mety z funkcją „supersensing”. W planach na 2027 rok pojawiają się nawet dedykowane naszyjniki-agenty. Choć szeroka premiera przewidywana jest na końcówkę 2026 roku, pierwsze testy na wybranych rynkach ruszą prawdopodobnie już w lipcu. Dla Mety to ryzykowny ruch – firma musi przekonać użytkowników, że wygoda płynąca z oddania AI dostępu do swoich kont i portfela jest warta ceny bliskiej tysiąca złotych miesięcznie.
