73,3 proc. osób w wieku produkcyjnym w ZEA korzysta z generatywnej AI. Średnia na świecie to niecałe 19 proc.
Zjednoczone Emiraty Arabskie pozostały krajem o najwyższym wskaźniku korzystania z generatywnej sztucznej inteligencji. W drugim kwartale 2026 roku używało jej 73,3 proc. mieszkańców ZEA w wieku produkcyjnym — o trzy punkty procentowe więcej niż kwartał wcześniej. Tak wynika z raportu Global AI Diffusion Report, opracowanego przez Microsoft AI Economy Institute.
Wynik ten znacząco odbiega od reszty świata. Globalnie odsetek osób w wieku produkcyjnym sięgających po generatywną AI wzrósł do 18,8 proc. (wzrost o niespełna jeden punkt procentowy w ujęciu kwartalnym). Z danych wynika, że poziom 30 proc. adopcji przekroczyło dotąd zaledwie 31 ze 147 analizowanych gospodarek.
Za ZEA w globalnej czołówce znalazły się Singapur (64,3 proc.), Irlandia (49,9 proc.) oraz Francja (49,6 proc.).
W regionie Bliskiego Wschodu wysoki wynik odnotował także Katar, który z rezultatem 43,5 proc. zajął dziesiąte miejsce w rankingu ogólnym. Największy awans w zestawieniu odnotowała z kolei Arabia Saudyjska — przesunęła się z 30. na 25. pozycję, osiągając wskaźnik 31,4 proc.
Raport zwraca również uwagę na pogłębiające się różnice regionalne. Dystans między Globalną Północą a Globalnym Południem zwiększył się w ciągu kwartału z 12,1 do 12,6 punktu procentowego — wskaźniki wyniosły odpowiednio 28,8 proc. oraz 16,2 proc. Autorzy badania łączą tę dysproporcję przede wszystkim z nierównym dostępem do infrastruktury sieciowej, energii elektrycznej i podstawowych kompetencji cyfrowych.
