Abu Zabi uczy elity: Algorytmy wchodzą do ministerstw
Urzędnicy z Abu Zabi pakują walizki i lecą do Singapuru nie na wakacje, ale po instrukcję obsługi nowoczesnego państwa. Department of Government Enablement (DGE) właśnie wysłał kadrę zarządzającą najwyższego szczebla na szkolenie w Lee Kuan Yew School of Public Policy. Cel? Przesunięcie procesów legislacyjnych z tradycyjnych biurek do systemów analizujących dane w czasie rzeczywistym. To nie jest kolejna pusta deklaracja o innowacjach, ale część planu, który zakłada powstanie pierwszego modelu rządzenia, gdzie algorytmy stają się fundamentem prawa.
Dlaczego to ważne teraz? Abu Zabi właśnie przechodzi od testowania chatbotów do przebudowy fundamentów państwa. Realizowana Strategia Cyfrowa Rządu na lata 2025–2027 to operacja na żywym organizmie administracji, która ma przyspieszyć tworzenie ustaw nawet o 70%. Nie chodzi już o to, by szybciej wydać paszport, ale by sztuczna inteligencja współtworzyła przepisy regulujące życie milionów ludzi.
Strategia warta miliardy dolarów
Ambicje emiratu są podparte twardą walutą. Rząd przeznaczył 13 miliardów dirhamów, czyli ponad 3,5 miliarda dolarów, na cyfrową transformację, która ma zakończyć się do 2027 roku. W planach jest wdrożenie suwerennej chmury obliczeniowej oraz ponad 200 konkretnych rozwiązań opartych na AI. „To nowy system ustawodawczy, oparty na sztucznej inteligencji, który zmieni sposób tworzenia praw, czyniąc ten proces szybszym i dokładniejszym” – zapowiada Mohammed bin Rashid Al Maktoum.
Twardy nadzór nad kodem
Abu Zabi zdaje sobie sprawę, że oddanie sterów maszynom wymaga bezpieczników. Dlatego na mocy ustawy No. (3) of 2024 powołano AIATC (Artificial Intelligence and Advanced Technology Council). Ta nowa struktura ma nadzorować projekty, badania i infrastrukturę technologiczną. Chodzi o to, by uniknąć „czarnych skrzynek” w procesie decyzyjnym. Urzędnicy szkolą się w ocenie skutków regulacji nie po to, by bezmyślnie akceptować wyniki generatorów, ale by potrafić wyłapać błędy i uprzedzenia w algorytmach, zanim te trafią do dziennika ustaw.
Gospodarka i 5 tysięcy nowych rąk do pracy
Dla emiratu AI to przede wszystkim pragmatyzm ekonomiczny. Szacunki są konkretne: integracja systemów do 2027 roku ma przynieść 24 miliardy dirhamów wzrostu PKB. Co ciekawe, mimo postępującej automatyzacji, rząd zakłada stworzenie 5 tysięcy nowych miejsc pracy dla specjalistów obsługujących tę technologiczną maszynerię. Jak donosi serwis Biznes Interia, transformacja rządu w organizację napędzaną danymi ma być sygnałem dla zagranicznego kapitału, że biurokracja w tym regionie staje się przewidywalna i wolna od ludzkich zatorów.
