Claude tanieje, a rachunek za moc obliczeniową rośnie szybciej niż przychody Anthropic
Anthropic obniża ceny korzystania z Claude’a, ale jego rachunek za moc obliczeniową rośnie szybciej niż sprzedaż. Opisuje to Decrypt, powołując się na zaktualizowany dokument złożony w amerykańskiej komisji papierów wartościowych (SEC). Firma pisze w nim, że wzrost przychodów z większego użycia został „częściowo zrównoważony spadkiem o około 600 mln dolarów” wynikającym z obniżek cen przy nowych wersjach modeli oraz z rabatów kontraktowych.
Te 600 mln dolarów nie oznaczają przychodów, które zniknęły z ksiąg. To kwota, o jaką tańsze cenniki i rabaty przyhamowały wzrost napędzany większym zużyciem.
Koszty rosną szybciej niż sprzedaż
Wydatki na compute i infrastrukturę wzrosły z 5,56 mld do 9,86 mld dolarów, czyli o ok. 77 proc. Przychody w tym samym czasie urosły o 47 proc. Wcześniej, w tekście z 15 października, pisaliśmy o wzroście o 45 proc. do 16,8 mld dolarów. Decrypt, opisując zaktualizowane dane, podaje 47 proc.
Na każdego dolara przychodu Anthropic wydało więc ok. 58 centów na moc obliczeniową i infrastrukturę, wobec 48 centów kwartał wcześniej. Decrypt zaznacza, że ta pozycja obejmuje także badania, trenowanie modeli i wewnętrzne operacje, a nie tylko obsługę płacących klientów. Nie jest to zatem marża na pojedynczym zapytaniu.
Wynik operacyjny przeszedł z 974 mln dolarów zysku w II kwartale do 567 mln dolarów straty w III. Według Decrypt złożyło się na to m.in. 5 mld dolarów mocy kupionej w ramach krótkoterminowych zobowiązań. Anthropic ocenia, że kosztowała ona znacznie więcej niż porównywalna pojemność z kontraktów wieloletnich. Decrypt wspomina też o niegotówkowym koszcie, który komplikuje obraz, ale go nie rozwija.
Tańsze modele, droższe zaplecze
Obniżki są realne. Claude Opus 5.5 ma niższe ceny tokenów niż Opus 5, a w październiku pojawił się Haiku 5.5, pomyślany jako znacznie tańszy model do zadań na dużą skalę. Anthropic twierdzi, że Fable 5.1 zmniejszył koszt typowych obciążeń o ok. 25 proc., a Opus 5.5 obniżył koszt wykonania zadania o ok. 40 proc. względem Opusa 5. Decrypt zastrzega, że to efekt zarówno niższych cen, jak i zwiększonej wydajności, a nie rabatu na każde zadanie.
Biznesowa logika jest prosta: tańsza i zdolniejsza AI zachęca klientów do większego użycia, a Anthropic mówi, że po takich premierach konsumpcja historycznie rosła. Problem leży w czasie. Firma zwykle rezerwuje moc 12–18 miesięcy przed jej dostępnością, więc duża część wydatków jest w krótkim terminie praktycznie stała. Popytu nie da się z nią idealnie zsynchronizować.
Zobowiązania liczone w setkach miliardów
Całość wpisuje się w przygotowania do wejścia na giełdę. Zaktualizowane ujawnienia podają łączne zobowiązania leasingowe i zakupowe na ok. 895,4 mld dolarów, a Anthropic zaznacza, że „w zasadzie całość” dotyczy mocy obliczeniowej i infrastruktury (CNBC). Decrypt przypomina doniesienia Reutersa, że dokumenty wzbudziły pytania, czy partnerzy infrastrukturalni zdołają zdobyć finansowanie potrzebne do dostarczenia całej tej mocy.
Reuters wcześniej pokazywał skalę planowanych wydatków: we wrześniowym prospekcie Anthropic wskazał, że w ciągu dekady zamierza wydać na chmurę, moc obliczeniową i infrastrukturę 518 mld dolarów. Według późniejszego opisu Reutersa około 80 proc. tej sumy jest nieodwołalne albo płatne niezależnie od użycia. W materiałach IPO spółka ostrzegała też, że biznes ucierpi, jeśli dostęp do mocy od zewnętrznych dostawców zostanie ograniczony lub zakończony albo jeśli zmienią się jej ceny.
Popyt na Claude’a nadal szybko rośnie, a Decrypt zaznacza, że na razie najwięcej na tym wzroście wydają się zyskiwać Google i Nvidia, od których infrastruktury zależy jego działalność. Podwyżki cen utrudnia konkurencja. OpenAI, które również szykuje się do IPO, oferuje konkurencyjny model i hojniejsze limity użycia, a Decrypt uznaje to za główną przeszkodę przed podwyżkami. Otwarte pozostaje pytanie, czy Anthropic zdoła obniżać koszt korzystania z modeli szybciej, niż spada koszt ich budowy i utrzymania.
