Edukacja

Arabia Saudyjska stawia na cyfrowe kadry zamiast ropy. SDAIA werbuje studentów

Rijad nie chce już tylko kupować gotowych rozwiązań od Doliny Krzemowej – zamierza budować własne. Właśnie ruszyła kolejna faza ofensywy Saudi Data and Artificial Intelligence Authority (SDAIA), w której 215 studentów z 28 uczelni wyższych weszło do ścisłego centrum dowodzenia cyfrową transformacją Królestwa. To konkretny element planu Saudi Vision 2030, gdzie blisko 70% z 96 celów strategicznych opiera się bezpośrednio na wykorzystaniu danych i algorytmów.

Dlaczego to ważne teraz

To działanie jest kluczowe, ponieważ Arabia Saudyjska znajduje się w punkcie zwrotnym odchodzenia od gospodarki surowcowej. Skala jest ogromna: SDAIA, powołana w 2019 roku, zatrudnia już ponad 20 tysięcy specjalistów, a Królestwo planuje uruchomienie specjalnego funduszu inwestycyjnego o wartości 40 miliardów dolarów na rozwój AI. Szkolenie studentów to przygotowanie gruntu pod te gigantyczne inwestycje, by miliardy dolarów trafiły w ręce lokalnych ekspertów, a nie tylko zagranicznych konsultantów.

Praktyka ponad teorię

Szkolenie prowadzone przez Akademię SDAIA odcina się od akademickiej nudy. Uczestnicy z kierunków informatycznych pracują przy realnych projektach rządowych o dużym budżecie. Jak twierdzi agencja, program ma konfrontować młodych ludzi z najlepszymi praktykami sektora publicznego. To próba wykształcenia pokolenia, które traktuje „dane to nowa ropa” nie jak slogan, lecz jako codzienną instrukcję obsługi państwa. Rijad gra vabank – przeznaczył już 5 miliardów dolarów na same centra danych, które mają zasilać ten nowy, cyfrowy silnik regionu.

Edukacyjna ofensywa Królestwa

Działania SDAIA to coś więcej niż kursy dla wybranych. Królestwo wprowadziło obowiązkowy program nauczania o sztucznej inteligencji dla wszystkich studentów w kraju, bez względu na wydział. Podczas gdy Europa zastanawia się, czy i jak wprowadzać zakazy, Saudyjczycy stawiają na masową naukę kodu. Współpraca z Uniwersytetem Króla Sauda czy Uniwersytetem Alfaisal tworzy system, w którym sztuczna inteligencja staje się powszechną umiejętnością, a nie niszową ciekawostką.

Wszystko to zmierza do ogłoszonego Roku Sztucznej Inteligencji 2026. Jak podkreślają autorzy strategii, „Królestwo nie zamierza być jedynie konsumentem technologii, lecz dąży do pozycji lidera, który dysponuje wykwalifikowaną kadrą zdolną podnieść konkurencyjność państwa na arenie międzynarodowej”. Sukces tych działań zweryfikuje rok 2028, kiedy to ruszyć ma m.in. kampus fabryki AI w projekcie Neom o mocy 1,5 GW.