Snapchat wypowiada wojnę AI-slop, ale pod warunkiem, że nie używasz jego narzędzi
Autentyczność jako nowa waluta
Snapchat, kojarzony od lat z ulotnymi chwilami, wykonuje zdecydowany krok w stronę ochrony swojej platformy przed zalewem tzw. AI-slop. Firma zaktualizowała politykę platformy Spotlight – odpowiednika TikToka – zakazując rekomendowania i monetyzowania materiałów wideo, które zostały w całości wygenerowane przez sztuczną inteligencję. To jasny sygnał dla twórców: jeśli chcesz zarabiać, musisz pokazać ludzką twarz.
<2> Dlaczego to ważne teraz
<> Decyzja Snapchata to próba postawienia tamy masowej produkcji treści, które zalewają media społecznościowe. Platforma chce wyraźnie oddzielić technologię jako narzędzie wspierające od pełnego zastępstwa twórców przez algorytmy. Według nowych wytycznych, w pełni wygenerowane filmy tracą szansę na zasięgi i pieniądze, co ma promować realny wkład człowieka w proces kreatywny.
<2> Koniec z łatwym zarobkiem na algorytmach
<> Internet nasyca się powtarzalnymi treściami produkowanymi seryjnie przez modele językowe i generatory wideo. Snapchat chce temu przeciwdziałać. „Chcemy, aby Spotlight pozostał miejscem, w którym ludzie mogą odkrywać autentyczną kreatywność od prawdziwych ludzi” – deklarują przedstawiciele firmy w oficjalnych komunikatach dla mediów. Dla twórców oznacza to odcięcie od funduszy, jeśli ich wkład ograniczył się jedynie do wpisania promptu.
<> Zasady są surowe. Aby wejść do programu monetyzacji, twórca musi zgromadzić 50 000 obserwujących i wykręcić 15 000 godzin czasu oglądania w ciągu ostatnich 28 dni. Co więcej, wideo musi trwać co najmniej minutę, by mogło w ogóle zarabiać. To wysoki próg wejścia, który ma premiować zaangażowanie, a nie ilość.
<2> Subtelna granica między wsparciem a kreacją
<> Snapchat nie staje się jednak bastionem luddystów. Wręcz przeciwnie – zachęca do korzystania z AI, o ile służy ona jedynie jako narzędzie wspomagające. Firma podkreśla, że w tej zmianie „nie chodzi o odrzucenie AI”, a jedynie o zachowanie podmiotowości twórcy. Materiały wzbogacone o AI Lenses czy funkcje My AI nadal będą promowane, pod warunkiem zachowania transparentności.
<2> Szeroki front walki z cyfrowym szumem
<> Firma dba też o przyszłość. Od 7 maja 2026 roku Snapchat wprowadza wymóg utrzymania 100 godzin Total Spotlight View Time w ostatnich 28 dniach dla osób ubiegających się o maksymalne nagrody finansowe. To kolejny bezpiecznik mający eliminować konta, które chciałyby oszukać system masowością produkcji.
<> Snapchat nie jest osamotniony w tej walce. YouTube od miesięcy zaostrza regulacje, a nawet profesjonalny LinkedIn zmaga się z problemem, gdzie szacunkowo 41% treści może pochodzić z dużych modeli językowych. Szczegóły nowych zasad można znaleźć w zaktualizowanej < a href="https://values.snap.com/policy/creator-monetization-policy">polityce monetyzacji twórców. Firma próbuje balansować: chce być postrzegana jako „ludzka”, ale nie może ignorować technologii, która napędza jej własne filtry i efekty.
