Etyka AIPolityka

Rozłam na linii Pentagon–Anthropic: ideologiczny spór o granice militarnej AI

Relacje między Doliną Krzemową a Departamentem Obrony USA wkroczyły w fazę otwartego konfliktu. Prezydent Donald Trump, za pośrednictwem platformy Truth Social, wydał rygorystyczną dyrektywę nakazującą wszystkim agencjom federalnym zaprzestanie korzystania z produktów firmy Anthropic. Decyzja ta, przewidująca sześciomiesięczny okres przejściowy, kończy współpracę z jednym z najważniejszych graczy na rynku sztucznej inteligencji. „Nie potrzebujemy tego, nie chcemy tego i nie będziemy więcej robić z nimi interesów” – zadeklarował brutalnie prezydent.

Sankcje i bezpieczeństwo narodowe

Sprawa nabrała tempa, gdy sekretarz obrony Pete Hegseth nadał decyzji wymiar formalny, uznając Anthropic za „zagrożenie dla łańcucha dostaw” (Supply-Chain Risk). Oznacza to natychmiastową blokadę handlową: żaden wykonawca ani partner współpracujący z amerykańską armią nie może od teraz prowadzić działalności komercyjnej z tą firmą. To potężny cios uderzający w model biznesowy Anthropic, który miał ambicję być bezpieczną alternatywą dla gigantów technicznych.

Etyczne „czerwone linie” Dario Amodeiego

U podłoża konfliktu leży pryncypialny opór Dario Amodeiego, dyrektora generalnego Anthropic. Firma konsekwentnie odmawiała modyfikacji swoich modeli AI w celu zasilania masowej inwigilacji krajowej oraz w pełni autonomicznych systemów uzbrojenia. Amodei podkreślił, że choć chce służyć siłom zbrojnym, dwa kluczowe bezpieczniki są nienegocjowalne. W obliczu rządowego ultimatum zadeklarował gotowość do wsparcia płynnego przekazania operacji innym dostawcom, by nie zakłócać bieżącego planowania wojskowego.

OpenAI wchodzi do gry

Sytuacja w branży jest niejednoznaczna. Choć Sam Altman z OpenAI początkowo wyraził solidarność z „czerwonymi liniami” Anthropic, nie przeszkodziło to jego firmie w błyskawicznym zajęciu luki rynkowej. OpenAI ogłosiło już nową umowę z Pentagonem, twierdząc, że zachowuje kluczowe zasady etyczne, o które walczył konkurent. Ruch ten wywołał falę komentarzy, w tym rzadki głos poparcia dla postawy Anthropic ze strony Ilyi Sutskevera.

Nowy porządek w technologiach obronnych

Obecny kryzys stawia pod znakiem zapytania przyszłość kontraktów zawartych w lipcu ubiegłego roku, w których uczestniczyły Anthropic, OpenAI i Google. Podczas gdy Google wciąż wstrzymuje się od oficjalnego komentarza, jasne jest, że Biały Dom oczekuje od dostawców AI bezwarunkowego dostosowania się do potrzeb Pentagonu. Dla firm technologicznych wybór staje się binarny: albo pełna integracja z machiną wojenną, albo status wyrzutka w federalnych przetargach.