Wojna na promptach: ChatGPT i Grok wchodzą do amerykańskiej armii
Pentagon przestał polegać wyłącznie na Google. Amerykańskie wojsko właśnie wpuściło na swoje serwery dwóch nowych graczy: ChatGPT Mil od OpenAI oraz Grok for Government stworzony przez xAI Elona Muska. To nie są publiczne zabawki, do których dostęp ma każdy internauta, ale odizolowane narzędzia działające wewnątrz zamkniętej platformy GenAI.mil.
Dlaczego to ważne? Pentagon próbuje okiełznać chaos w logistyce i administracji za pomocą algorytmów, jednocześnie tworząc największe na świecie środowisko pracy oparte na sztucznej inteligencji. Od uruchomienia projektu w grudniu 2025 roku platforma urosła do rozmiarów, które trudno zignorować. Obecnie korzysta z niej ponad 1,7 miliona użytkowników, a docelowo dostęp ma uzyskać aż 3 miliony pracowników cywilnych i żołnierzy. To realny test na to, czy generatywne modele poradzą sobie z biurokracją największej machiny wojennej świata.
Podział obowiązków: Grok od zakupów, ChatGPT od logistyki
Wdrożenie nowych modeli ma konkretny cel operacyjny. ChatGPT Mil otrzymał zadanie wsparcia dokumentacji, planowania strategicznego oraz bieżącej administracji. Z kolei Grok for Government, zgodnie z informacjami ujawnionymi przez TechCrunch, ma zająć się głęboką analityką zakupową i zarządzaniem łańcuchami dostaw. Armia chce uniknąć przestojów i optymalizować koszty tam, gdzie człowiek gubi się w arkuszach kalkulacyjnych.
Bezpieczeństwo danych pozostaje priorytetem. Pentagon deklaruje, że żadne informacje generowane przez personel nie trafią do publicznych zbiorów treningowych OpenAI czy xAI. Narzędzia te funkcjonują w bańce – izolacja ma wykluczyć ryzyko, że wrażliwe dane o ruchach wojsk lub planach zakupowych zostaną wykorzystane do szkolenia kolejnych wersji komercyjnych modeli.
Wielki nieobecny i sądowe bitwy
Mimo rozszerzenia oferty do trzech dostawców, na liście brakuje jednego z najważniejszych graczy: Anthropic. Historia modelu Claude w Pentagonie to opowieść o oporze i politycznych tarciach. Firma odmówiła wojsku pełnej swobody w korzystaniu ze swojej technologii, co skończyło się wpisaniem jej na czarną listę jako ryzyko dla łańcucha dostaw. Chociaż pod koniec sierpnia sędzia federalny uznał tę decyzję za bezprawną, droga Anthropic do GenAI.mil wciąż jest wyboista.
Sytuacja ta pokazuje, że Pentagon nie jest już tylko klientem, ale sędzią w wyścigu zbrojeń AI. Wybór Groka i ChatGPT przy jednoczesnym blokowaniu Anthropic sugeruje, że w Waszyngtonie wyżej ceni się gotowość do bezwarunkowej współpracy z rządem niż rygorystyczne zabezpieczenia etyczne narzucane przez twórców technologii.
