Hive Digital Technologies buduje AI Gigafactory. Kurs akcji szybuje o 26 procent
Sektor wydobycia kryptowalut przechodzi fundamentalną transformację. 18 maja 2026 roku spółka Hive Digital Technologies ogłosiła plany budowy gigantycznego centrum danych w Toronto, co wywołało euforię inwestorów. Akcje firmy na giełdzie Nasdaq skoczyły o ponad 26%, osiągając najwyższy poziom w tym roku. Rynek coraz przychylniej patrzy na „AI-górników”, którzy zamiast bitcoina zaczynają „wydobywać” moc obliczeniową dla modeli językowych.
To kluczowy moment dla branży, w którym tradycyjne kopalnie kryptowalut stają się regulowaną infrastrukturą wysokiej klasy. Zwrot Hive w stronę wspierania suwerenności cyfrowej Kanady wpisuje się w globalny wyścig o zasoby obliczeniowe. Inwestorzy instytucjonalni dostrzegają w tym szansę na wejście w stabilniejszą klasę aktywów niż samo BTC – w certyfikowane, „zielone” centra danych o standardzie Tier III+.
Przemysłowa skala inteligencji
Projekt realizowany przez spółkę zależną BUZZ HPC to przedsięwzięcie o skali przemysłowej, określane mianem „AI Gigafactory”. Jak podano w oficjalnym komunikacie, obiekt w aglomeracji Toronto ma dysponować docelową mocą 320 megawatów. Hive zabezpieczyło już 25-akrową działkę pod tę inwestycję za kwotę 46 mln dolarów kanadyjskich.
HIVE Digital przekonuje, że ich wizja wykracza poza zwykły hosting serwerów. Przedstawiciele spółki zauważają: „AI gigafactory to infrastruktura przemysłowa gospodarki opartej na inteligencji: obiekt, który przetwarza moc obliczeniową w inteligencję, pomagając kanadyjskim firmom stać się bardziej konkurencyjnymi”. Po ukończeniu prac w drugiej połowie 2027 roku, całkowity globalny portfel energetyczny firmy wzrośnie do 850 MW, co pozwoli na obsługę około 130 tysięcy procesorów graficznych (GPU).
Od bitcoina do wysokiej wydajności
Spółka świadomie odchodzi od wizerunku prostego górnika kryptowalut. Strategia ta nie jest nowa – Hive już wcześniej modernizował swoje obiekty, czego przykładem jest kampus Grand Falls przekształcony w „Grand Falls AI Factory”. Frank Holmes, współzałożyciel firmy, zaznacza, że Hive staje się pionierem w „przyspieszaniu przejścia od wydobywania bitcoina do centrów danych HPC o standardzie Tier III+ w Kanadzie i Szwecji”.
Zmiana jest widoczna w liczbach. Firma systematycznie redukuje zasoby bitcoina: z ponad 2800 jednostek rok temu do niespełna 500 obecnie. Środki te są przekierowywane na infrastrukturę HPC (High Performance Computing), której koszt budowy w samej tylko aglomeracji Toronto szacuje się na 3,5 miliarda dolarów kanadyjskich.
Presja na sieć i środowisko
Realizacja projektu o takim poborze mocy budzi również pytania o stabilność lokalnej sieci energetycznej. W Ameryce Północnej trwają debaty nad wpływem centrów danych na ceny prądu dla mieszkańców. Hive stara się neutralizować te argumenty, stawiając na odnawialne źródła energii. Wykorzystanie systemów chłodzenia w obiegu zamkniętym ma z kolei wyeliminować nadmierne zużycie wody, co staje się standardem w starciach z lokalnymi regulatorami.
- Łączna moc operacyjna Hive ma wzrosnąć do 850 MW.
- Planowana obsługa to ponad 100 000 układów GPU w samej tylko nowej gigafabryce.
- Uruchomienie pełnego obiektu w aglomeracji Toronto przewidziano na drugą połowę 2027 r.
Transformacja Hive w BUZZ HPC pokazuje, że era kopalni ukrytych w garażach definitywnie się skończyła. Teraz liczy się przemysłowa skala i bezpośrednie wsparcie dla chmury AI.
