Logopedzi toną w dokumentacji. Studentka z Lublina chce to zmienić jednym algorytmem
Scenariusz zajęć, żmudne wypisywanie protokołów, dobieranie słówek do ćwiczeń. Tak wygląda codzienność polskich logopedów, którzy zamiast na pracy z pacjentem, spędzają ponad dwie godziny dziennie na zadaniach biurowych. Aleksandra Kocik, studentka logopedii, postanowiła, że nie będzie powielać błędów poprzednich pokoleń. Zamiast otwierać tradycyjny gabinet, stworzyła SpeechFlow – narzędzie, które automatyzuje to, co do tej pory wymagało sterty papieru i ołówka.
Dlaczego to ważne teraz? Cyfryzacja ochrony zdrowia przestała być teorią, a stała się koniecznością w obliczu drastycznego deficytu specjalistów. W Polsce logopedzi zmagają się z przeciążeniem i wypaleniem zawodowym, podczas gdy nowe rozwiązania med-tech zaczynają realnie odciążać ich z pracy administracyjnej. Narzędzia oparte na analizie głosu i inteligentnym generowaniu materiałów terapeutycznych to już nie tylko ciekawostka dla pasjonatów technologii, ale sposób na skrócenie kolejek pacjentów do gabinetów.
Od 15 minut do kilku sekund
Pomysł narodził się z czystej irytacji podczas praktyk studenckich. Aleksandra musiała przygotowywać dziesiątki scenariuszy zajęć w krótkich, kwadransowych blokach. Razem z Arkadiuszem Kleją, współzałożycielem firmy, zaczęli od prostego skryptu. Pierwszy prototyp generatora materiałów powstał w kilka godzin. Dziś to zaawansowane narzędzie SpeechStudio, które opiera się na autorskim korpusie językowym.
System eliminuje przypadkowość. Pozwala precyzyjnie dobierać słownictwo pod konkretne wady wymowy, co jest krytyczne u osób po udarach czy z chorobami neurodegeneracyjnymi. Startup rozwija też algorytm inteligentnego wywiadu. Pytania adaptują się w czasie rzeczywistym, co pozwala oszczędzić pacjentom wstydu i stresu związanego z ich deficytami.
Bilet do ligi Sebastiana Kulczyka
Projekt szybko przeskoczył fazę studenckiego hobbizmu. Mimo młodziutkiego wieku założycielki, SpeechFlow otrzymał merytoryczne wsparcie od prof. Jolanty Panasiuk z UMCS. Finansowanie z Funduszy Europejskich dla Polski Wschodniej w ramach platformy „Unicorn Hub” pozwoliło wyjść poza fazę koncepcyjną i wdrożyć narzędzie do użytku.
Skalę potencjału zauważyli też inwestorzy. Podczas ostatniego Europejskiego Kongresu Gospodarczego projekt został wyróżniony i zaproszony do programu „Incredibles” Sebastiana Kulczyka. To wyraźny sygnał: rynek czeka na technologie, które odzyskają czas dla specjalistów medycznych. Zamiast kolejnych formularzy PDF, logopedzi dostają algorytm, który wie, jak mowa łączy się z neurologią, i robi to szybciej niż jakikolwiek asystent.
