Narzędzia

Cursor uderza w OpenAI. Nowy model Composer 2.5 tnie koszty programowania o 90 procent

Szybkość programisty zamiast korporacyjnej ociężałości

Programiści nie szukają już mitycznej ogólnej inteligencji, ale narzędzi, które po prostu działają w pętli edycji kodu. Premiera modelu Composer 2.5 od Cursora to sygnał, że dominacja OpenAI w segmencie deweloperskim przestaje być oczywista. Podczas gdy giganci walczą o ułamki procent w benchmarkach, Cursor postawił na brutalną efektywność kosztową i prędkość działania, która w warunkach interaktywnych osiąga nawet 250 tokenów na sekundę.

To kluczowy moment dla branży: nowa wersja GPT-5.5 od samego początku mierzy się z konkurencją, która nie tylko dorównuje jej jakością kodu, ale robi to za ułamek ceny. Jak zauważa zespół MindStudio, choć GPT-5.5 zużywa o 72% mniej tokenów wyjściowych niż Claude Opus 4.7, to wciąż Cursor ze swoim nowym modelem wygrywa w kategorii „opłacalność za jednostkę pracy”.

Architektura oparta na danych syntetycznych

Zespół Cursor nie zbudował tego modelu w próżni. Composer 2.5 bazuje na punkcie kontrolnym Kimi K2.5 od Moonshot, ale jego faktyczna siła leży w gigantycznej bazie zadań syntetycznych. Twórcy trenowali system na zbiorze 25-krotnie większym niż poprzednio. Aż 85 proc. budżetu obliczeniowego pochłonęło dotrenowanie i uczenie ze wzmocnieniem (reinforcement learning). Efekt? Model lepiej radzi sobie z długotrwałymi, złożonymi zadaniami, gdzie tradycyjne systemy tracą wątek.

Wydajność w starciu z rynkowymi liderami

Liczby bronią się same. W teście SWE-Bench Multilingual model wykręcił wynik 79,8 proc. To stawia go w jednym rzędzie z najpotężniejszymi jednostkami, takimi jak zapowiadany GPT-5.5, który w teście Terminal-Bench 2.0 osiąga 82,7 proc. Jednak w realnym świecie liczy się portfel. Wykonanie konkretnego zadania w Composer 2.5 kosztuje mniej niż dolara (około 0,23 USD według analiz r/codex), podczas gdy konkurencyjne rozwiązania potrafią spalić nawet jedenaście dolarów na to samo zlecenie.

Według analiz Telepolis, OpenAI promuje swój nowy system jako rozwiązanie o mniejszym zużyciu zasobów, ale Cursor wyprzedził ich na zakręcie, oferując wspólnocie współczynnik score per dollar na poziomie 389 punktów – to ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku standardowych modeli GPT.

Przejęcie przez SpaceX i mocarstwowe plany

W tle tych technologicznych przepychanek unosi się zapach wielkich pieniędzy. Mimo plotek o przejęciu przez SpaceX za 60 miliardów dolarów, zespół Cursora nie osiadł na laurach. Już teraz budują następcę na klastrze Colossus-2, korzystając z mocy miliona ekwiwalentów procesorów H100. Współpraca z xAI ma otworzyć drzwi do dziesięciokrotnie większych zasobów obliczeniowych. Jak twierdzi OpenAI w swoim komunikacie: „GPT-5.5 zapewnia stabilną wydajność wymaganą podczas realizacji intensywnych zadań”, ale Cursor udowadnia, że stabilność to za mało – liczy się też ekonomia skali i integracja z codziennym workflow dewelopera.