SpaceX stawia wszystko na jedną kartę. Gigawatowy wyścig po krzem od Nvidii
Elon Musk nie bawi się w półśrodki i zamiast stopniowo budować moc obliczeniową, wchodzi w frontalne zderzenie z fizyką i rynkiem energii. Podczas ostatniej konferencji SpaceX miliarder ogłosił, że jego infrastruktura do końca 2027 roku ma pochłonąć ponad dwa miliony procesorów graficznych Nvidii z nadchodzącej architektury Rubin. Cel to zawrotne 10 gigawatów mocy, które mają napędzać nie tylko modele językowe, ale i ambitne projekty orbitalne.
To kluczowy moment dla spółki, która z firmy transportowej staje się potęgą technologiczną. SpaceX planuje osiągnąć ponad 2 GW mocy obliczeniowej już do końca 2026 roku, co wymaga gigantycznego zaplecza energetycznego. Aby zrównoważyć ten bilans, firma rusza z budową fabryki ogniw słonecznych w teksańskim Bastrop, która docelowo ma generować właśnie 10 GW. Musk nie ukrywa strategii: „SpaceX planuje budować swoje centra danych AI wyłącznie z wykorzystaniem chipów Nvidia”.
Architektura Rubin fundamentem ekspansji
Obecnie potencjał SpaceX opiera się na klastrach Colossus, wykorzystujących układy H100 oraz nowsze serie Blackwell. Dokumentacja finansowa wskazuje na posiadanie około 540 tysięcy procesorów graficznych, co pozwala na generowanie 1,4 GW mocy. Przejście na platformę Vera Rubin to ucieczka do przodu. Musk określił tę architekturę jako bezkonkurencyjną, co oznacza całkowite uzależnienie przyszłego rozwoju od jednego dostawcy. Jeśli plan 10 GW zostanie zrealizowany, liczba jednostek GPU przekroczy barierę dwóch milionów.
Finansowe turbulencje segmentu AI
Ambicje sprzętowe kosztują fortunę. Połączenie xAI ze SpaceX w lutym 2026 roku stworzyło giganta o wycenie rzędu 1,25 biliona dolarów, ale bilans operacyjny pokazuje cenę tej dominacji. W pierwszej połowie 2026 roku strata operacyjna wyniosła 3,73 miliarda dolarów. Sytuację ratuje jednak gwałtowny wzrost przychodów w drugim kwartale – do poziomu 2,56 miliarda dolarów. Głównym motorem finansowym nie jest chatbot Grok, lecz model biznesowy compute-as-a-service. Wynajmowanie mocy klastrów Colossus podmiotom zewnętrznym staje się dla SpaceX kluczowym źródłem gotówki, co zauważają eksperci w raportach dostępnych na Business Insider oraz Parkiet.com.
Konkurencja wybiera różnorodność
Strategia Muska kontrastuje z działaniami konkurencji. Anthropic angażuje się w infrastrukturę AWS (układy Trainium) oraz Google (TPU), a OpenAI buduje portfel zamówień obejmujący jednostki od AMD. SpaceX gra va banque. Wspólne projektowanie sprzętu z Nvidią do uruchamiania modeli AI bezpośrednio na satelitach sugeruje, że Musk chce przenieść centra danych tam, gdzie chłodzenie jest darmowe – na orbitę. To ryzykowny ruch, który może okazać się genialnym posunięciem logistycznym albo najdroższym błędem w historii branży technologicznej.
