OpenAI rozważa zakup układów AI od Google. Nvidia traci monopol na wyobraźnię
OpenAI, jeden z największych klientów Nvidii, rozważa zakup układów AI od Google. Jak podał serwis The Information, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, chodzi o jednostki TPU, czyli układy Google projektowane specjalnie pod obliczenia związane ze sztuczną inteligencją. Doniesienie opisał też Reuters.
Nie byłby to całkiem nowy kierunek. Reuters informował w czerwcu 2025 roku, że OpenAI zaczęło wynajmować układy Google przez chmurę do zasilania ChatGPT i innych produktów. Kilka dni później rzecznik firmy tonował: OpenAI jest na wczesnym etapie testów TPU i nie ma obecnie planów wdrażania ich na dużą skalę. Teraz mowa już o bezpośrednim zakupie, a to większy krok niż wynajem mocy w chmurze.
Sygnały z rekrutacji
Według The Information OpenAI szuka inżyniera, który miałby optymalizować jego najbardziej zaawansowane modele pod architekturę TPU. To konkretny ślad, bo dostosowanie oprogramowania do innego typu procesorów wymaga realnej pracy i kompetencji, a nie tylko podpisania umowy.
Pozostaje jednak sporo niewiadomych. Comparic.pl zwraca uwagę, że nie ujawniono wartości potencjalnego kontraktu ani nie potwierdzono podpisania umowy. Nic nie wskazuje też na to, że OpenAI chce porzucić Nvidię. Bardziej prawdopodobne jest dobieranie sprzętu do konkretnych zadań i poszerzanie zaplecza, a nie wymiana jednego dostawcy na drugiego.
Nie tylko Google
OpenAI równolegle rozwija własne układy. W czerwcu 2026 roku firma pokazała pierwszy chip zaprojektowany z Broadcomem. Według doniesień Reutera układ nazywa się „Jalapeño”, ma służyć do inferencji, czyli uruchamiania modeli, i ma trafić do wdrożeń do końca 2026 roku. Potencjalny zakup TPU i rozwój własnych układów to dwa sposoby na zmniejszenie zależności od jednego producenta.
Google tymczasem poszerza grono odbiorców TPU. Z układów korzysta Anthropic, który w październiku 2025 roku ogłosił dostęp do ponad 1 GW mocy obliczeniowej na TPU, uruchamianej od 2026 roku. Według Comparic.pl Oracle planuje od 2027 roku udostępniać TPU w swojej chmurze. Im więcej firm opiera się na tych układach, tym więcej Alphabet może zarobić także na usługach chmurowych wokół nich, nie tylko na samym sprzęcie.
Dla Nvidii oznacza to rosnącą presję, ale jej skala zależy od wielkości ewentualnego zamówienia i tempa, w jakim alternatywy będą zdobywać rynek. Alphabet ma opublikować wyniki kwartalne w środę po zamknięciu amerykańskiej giełdy. Inwestorzy będą wypatrywać dynamiki segmentu chmurowego i komentarzy o monetyzacji AI. Dopóki warunki umowy z OpenAI nie zostaną potwierdzone, trudno ocenić, czy przełoży się ona na wyniki Google.
