Finanse

Musk: SpaceX zamknęło 40 mld dolarów długu na GPU. Neochmurom wróży „śmierć na poziomie gupików”

W niedzielę Elon Musk napisał na X, że SpaceX zamknęło finansowanie dłużne na 40 mld dolarów. Pieniądze mają pójść na procesory graficzne Nvidii do zastosowań AI. Wpis ma jednak drugie dno: Musk twierdzi, że dla firm bez poważnych przychodów spoza centrów danych dostęp do kapitału właśnie się skurczył.

Jak opisuje Yahoo Finance, Musk napisał: „W ciągu ostatnich kilku tygodni rynki długu niemal całkowicie odcięły dostęp do pieniędzy każdej firmie, która nie ma istotnych przychodów niezależnych od centrów danych AI”. SpaceX według niego do takich firm nie należy. Jest „investment-grade”, a przychody generują mu Starlink i loty rakiet.

Dług do odwołania, chipy na początek roku

W kolejnym wpisie Musk doprecyzował, że to „głównie dług podlegający wykupowi (callable) na zakup GPU, które dotrą w pierwszym i drugim kwartale”. Dodał, że nie będzie to istotny czynnik w bieżącym kwartale. Nie podał, kto pożyczył pieniądze ani na jakich warunkach. Źródła, na które się powołuję, tych szczegółów nie zawierają.

Sama skala nie była zaskoczeniem. Jeszcze w październiku Financial Times pisał, że SpaceX szuka 40 mld dolarów na zakup chipów Nvidii. Niedzielny wpis Muska to potwierdzenie, że transakcja doszła do skutku. O finansowym tle pisze też CNBC.

Komunikat pojawił się tuż po wynikach kwartalnych. W październiku pisaliśmy, że SpaceX zarabia już głównie na AI. Segment AI przyniósł w trzecim kwartale 7,6 mld dolarów, czyli więcej niż Starlink i rakiety razem wzięte. To ponad połowa z 14,6 mld dolarów łącznych przychodów. W październiku pisaliśmy też o rekordowych wydatkach spółki na centra danych i Starship. Apetyt na GPU jest więc ogromny, a 40 mld dolarów długu pokazuje, jak kapitałochłonny jest ten biznes nawet dla firmy z innymi źródłami przychodów.

„Gupikowe” wymieranie neochmur

Najostrzejsza część wpisu dotyczy neochmur, czyli firm wynajmujących moc obliczeniową i chipy do trenowania oraz uruchamiania modeli. Według Muska czeka je „guppy-level death and consolidation”, czyli masowe wymieranie i konsolidacja. „Niektórzy przetrwają, ale niewielu” – napisał.

Rynek zareagował od razu. Akcje CoreWeave spadły przed sesją o ponad 3%, a w ciągu miesiąca straciły już ponad 37%. W połowie października CNBC opisywało viralowy wykres rosnących rentowności obligacji tej spółki. Wzmocnił on obawy o jej mocno zadłużony bilans. Wpis Muska tylko podbił tę narrację.

Warto pamiętać, że Musk nie jest tu neutralnym komentatorem. Sam pożycza na GPU miliardy dolarów i konkuruje o chipy oraz klientów w tym samym wyścigu. Argument, że SpaceX ma Starlinka i rakiety, jest jednak twardy.