Cyberbezpieczeństwo

Unia bierze pod lupę Mythosa. Anthropic otwiera hakerską puszkę Pandory

W relacjach między Doliną Krzemową a Brukselą następuje niespodziewany zwrot. Anthropic, startup kojarzony dotąd z etycznym podejściem do AI, zaoferował Komisji Europejskiej bezpośredni wgląd w Mythosa – zautomatyzowane narzędzie hakerskie, które w testach wykazało skuteczność na poziomie 83 proc. przy tworzeniu działających exploitów już w pierwszej próbie. Decyzja zapadła po serii spotkań w San Francisco, podczas których unijni urzędnicy zobaczyli na własne oczy, jak system w kilka tygodni znajduje tysiące luk w najpopularniejszych przeglądarkach i systemach operacyjnych.

Sprawa dostępu do modelu Claude Mythos stała się poligonem doświadczalnym dla unijnych regulacji. To test realnej sprawczości Brukseli: bez wglądu w najbardziej zaawansowane narzędzia Europa ryzykuje, że zostanie ślepą plamką w globalnym systemie cyberobrony. Anthropic już teraz wysyła do rządów pilne ostrzeżenia o przyspieszeniu ryzyka zmasowanych cyberataków w 2026 roku, co nadaje negocjacjom charakter wyścigu z czasem.

Transparentność czy konieczność?

Ruch Anthropica ma umożliwić rzetelną ocenę ryzyka, zanim systemy AI trafią w ręce grup powiązanych z wrogimi państwami. Mythos nie jest tylko modelem językowym. Według dokumentacji ujawnionej przez ITwiz, system zidentyfikował błędy w jądrze Linuksa oraz lukę w OpenBSD, która pozostawała niewykryta przez 27 lat. Dario Amodei, dyrektor generalny Anthropic, postawił sprawę jasno: Świat ma zaledwie od sześciu do dwunastu miesięcy na załatanie dziesiątek tysięcy podatności, zanim wrogie systemy AI zaczną je masowo wykorzystywać.

Thomas Regnier, rzecznik Komisji Europejskiej, potwierdził, że Bruksela z zadowoleniem przyjmuje propozycję, ale zapowiada twarde zasady. Kiedy Biuro do spraw Sztucznej Inteligencji uzyska uprawnienia wykonawcze w sierpniu 2026 r., dopilnujemy, by uzyskać, jeśli to konieczne, dostęp do modelu – zadeklarował Regnier w rozmowie z Politico. Obecnie agencja ENISA w Atenach przygotowuje bezpieczną infrastrukturę do testów, by potężny algorytm sam nie stał się celem ataku podczas badań.

Europa kontra nowa generacja zagrożeń

Presja czasu jest ogromna. Anthropic ograniczył Mythosa wyłącznie do wybranych partnerów w ramach Project Glasswing – grupy ponad 40 gigantów technologicznych, takich jak Apple, Microsoft czy NVIDIA. Eksperci cytowani przez Dziennik Gazetę Prawną ostrzegają, że pominięcie europejskich firm w tym projekcie uderza w naszą cybersuwerenność. Mythos jest po prostu zbyt dobrym programistą, by go ignorować – jego zdolność do autonomicznego przeprowadzania ataków na symulowane sieci i próby omijania zabezpieczeń testowych budzą lęk regulatorów.

Samo testowanie amerykańskich rozwiązań to dla wielu za mało. W Unii coraz głośniej mówi się o konieczności budowy własnego, suwerennego odpowiednika technologii tej klasy. Bez tego Europa będzie skazana na rolę pasywnego obserwatora w świecie, w którym o bezpieczeństwie krytycznej infrastruktury decyduje nie człowiek, lecz algorytmiczna analiza kodu przeprowadzana w ułamku sekundy.