Claude Mythos: Mityczna potęga czy cyfrowa iluzja?
Model Mythos od Anthropic nie trafił do Twoich rąk. Zamiast publicznej premiery, firma zdecydowała się na zamknięty program Project Glasswing, przekazując narzędzie wyłącznie nielicznym gigantom, jak Apple czy Microsoft. Powód? Oficjalnie bezpieczeństwo narodowe. W kuluarach Białego Domu trwają już negocjacje z rządem Donalda Trumpa, a Bruksela z niepokojem przygląda się, jak Amerykanie budują monopol na najbardziej zaawansowaną obronę – i potencjalnie atak – w sieci.
To zamieszanie nie wzięło się z niczego. Claude Mythos to testowy przypadek dla nowej rzeczywistości, w której jeden model AI potrafi systematycznie przeszukać globalny stos oprogramowania w tempie nieosiągalnym dla ludzi. Model zidentyfikował już tysiące podatności typu zero-day, w tym lukę w kodzie OpenBSD, która pozostała niewykryta przez 27 lat. Eksperci z redakcji Security Bez Tabu zauważają, że ofensywne zastosowania AI przestały być teorią, a stały się konkretnym narzędziem w rękach testerów.
Polityczna burza w szklance wody
Problem z Mythos polega na jego sprawności w analizie kodu. W benchmarku CyberGym model osiągnął 83,1% skuteczności w wykrywaniu błędów, zostawiając w tyle Claude Opus 4.6 (66,6%). Takie liczby sprawiły, że administracja USA zaczęła rozważać restrykcyjne certyfikacje modeli AI przed ich publikacją. Czy jednak mamy do czynienia z nową bronią hakerów? Eksperci z ITwiz wskazują, że Anthropic wstrzymało model z obawy przed wpadnięciem technologii w niepowołane ręce.
Isaac Evans, szef firmy Semgrep, studzi emocje. Twierdzi, że strach nie ma oparcia w faktach. Choć Mythos to technologiczny majstersztyk, od znalezienia błędu do przeprowadzenia ataku droga jest daleka. Ten niuans umyka politycznym strategom, którzy widzą w kodzie zagrożenie egzystencjalne.
Bolid Formuły 1 w rękach amatora
Anthony Grieco z Cisco używa konkretnego porównania: Mythos to bolid Formuły 1. Użytkownik, który jeździł tylko na rowerze, nie wykorzysta mocy maszyny na torze. Sam fakt zidentyfikowania luki to dopiero wstęp. W symulacji wieloetapowego przejęcia sieci Mythos ukończył pełny łańcuch ataku tylko w 3 na 10 prób. To pokazuje realny, ale wciąż zawodny potencjał ofensywny.
Dla administratorów to jednak gigantyczna pomoc. Mythos pozwala drastycznie ograniczyć liczbę fałszywych alarmów. Przewaga atakujących nie jest oczywista, zwłaszcza że cyberprzestępcy od lat działają skutecznie bez wsparcia generatywnej sztucznej inteligencji.
Koniec iluzji cybersuwerenności
Cynthia Kaiser z Halcyon przypomina, że dzisiejsze ataki ransomware trwają często mniej niż godzinę i rzadko bazują na AI. Mimo to, jak zauważa analiza DSK Kancelaria, przypadek ten kończy „iluzję cybersuwerenności” państw. Anthropic, ograniczając dostęp do modelu dla wybranych partnerów i oferując im 100 milionów dolarów kredytów na testy, stworzyło elitarny klub. W Brukseli już zapowiedziano przesłuchania w Parlamencie Europejskim – urzędnicy obawiają się, że bezpieczeństwo stanie się dobrem luksusowym dostępnym tylko dla amerykańskich korporacji.
