Agenci AI

Półksiężyc algorytmów: Bliski Wschód buduje państwo oparte na Agentic AI

Kraje Zatoki Perskiej przestały importować nowinki z Doliny Krzemowej. Zamiast tego budują własne laboratorium przyszłości, gdzie AI nie jest tylko ciekawostką w telefonie, ale fundamentem administracji. To tu, a nie w Europie, algorytmy zaczynają realnie zarządzać miastami i procesami sądowymi.

Dlaczego to ważne właśnie teraz? Region przechodzi fundamentalną transformację, inwestując setki milionów dolarów w infrastrukturę, która ma uniezależnić lokalne gospodarki od ropy. Według analizy Middle East AI News, kraje te „przesuwają środek ciężkości z prostych chatbotów w stronę zaawansowanych systemów agentowych”, które potrafią podejmować samodzielne działania bez czekania na polecenie człowieka.

W emiracie Adżman zadebiutował AjmanOne – platforma, którą eksperci określają jako „pierwszy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich system oparty na tzw. Agentic AI”. To koniec ery klikania w urzędowe formularze. System automatycznie skanuje bazy danych, wykrywa wygasające licencje handlowe i samodzielnie przedłuża umowy najmu. Jeśli algorytm widzi, że termin mija, po prostu wykonuje przelew i aktualizuje dokumenty. Człowiek dostaje tylko powiadomienie o sukcesie.

Arabia Saudyjska ucieka światu

Rijad nie zamierza zostawać w tyle. Arabia Saudyjska osiągnęła właśnie wynik 99 procent w indeksie dojrzałości usług cyfrowych ESCWA, deklasując sąsiadów w kwestii dostępności cyfrowego państwa. To nie tylko statystyki – państwo stawia na twardą edukację. Saudyjska reprezentacja narodowa AI udowodniła swój poziom, przywożąc 6 trofeów z inauguracyjnej Olimpiady AI regionu Azji i Pacyfiku.

Sędzia z krzemu i kairskie centrum AI

Najbardziej kontrowersyjny projekt powstaje jednak w Abu Zabi. Już we wrześniu ma tam ruszyć „pierwsza na świecie zintegrowana platforma sądownicza oparta na sztucznej inteligencji”. Ma ona wspierać sędziów w analizie paragrafów i faktów, co rodzi pytania o etykę i granice autonomii maszyn. Aby łagodzić te ryzyka, regionalny lider technologiczny G42 nawiązał współpracę z NVIDIA w ramach Open Secure AI Alliance.

Inwestycje widać też u sąsiadów. Hiszpańska grupa Konecta wyłożyła 100 milionów dolarów na budowę centrum doskonałości generatywnej AI w Kairze. Ośrodek ten docelowo zatrudni 3000 specjalistów, zmieniając Egipt w hub technologiczny Afryki Północnej. Z kolei naukowcy z Qatar University zaprezentowali GlucoWatch – urządzenie, które analizuje parametry życiowe i dane demograficzne, by monitorować poziom cukru we krwi bez użycia igły.

Globalny poligon etyczny

Ambicje regionu wykraczają poza samo wdrażanie kodu. W połowie września Rijad ugości 4. Forum Globalne UNESCO, skupione wokół etyki algorytmów. To tam państwa Zatoki, uzbrojone w konkretne doświadczenia z pracy agentów AI w urzędach i sądach, będą narzucać ton dyskusji o tym, jak kontrolować technologię, która coraz częściej kontroluje naszą rzeczywistość.