MiniMax M3.1 Flash: tańszy model dla agentów AI i ujawniona tożsamość Space Bunny
Chiński MiniMax udostępnił M3.1 Flash, zmodernizowaną wersję modelu M3 z czerwca. Jak opisuje SiliconANGLE, nacisk położono na koszt pracy agentów AI, którzy do wykonania jednego zadania często potrzebują kilkudziesięciu wywołań modelu. MiniMax deklaruje, że zadania agentowe są o 70 proc. tańsze niż na poprzednim modelu, a inferencja jest prawie trzykrotnie szybsza. Przy typowym szczytowym obciążeniu model ma generować ponad 200 tokenów na sekundę.
Rozmiar prawie się nie zmienił: według dokumentacji dla wersji preview model ma 428 mld parametrów. Szybkość firma tłumaczy bardziej agresywną rzadkością (sparsity) w czasie inferencji. Rozumowanie jest włączone przy każdym zapytaniu, a deweloper wybiera jeden z pięciu poziomów wysiłku, od Low do Max. Model przyjmuje tekst, obraz i wideo, a okno kontekstu sięga miliona tokenów.
Wyniki własne, bez weryfikacji
MiniMax podaje, że w jego testach M3.1 Flash uzyskał:
- 61,7 pkt w OSWorld V2, teście obsługi komputera. Firma twierdzi, że żaden chiński model nie wypadł lepiej.
- 76,2 pkt w BankerToolBench, teście procesów bankowych.
- 82 proc. w CyberGym, benchmarku z Berkeley sprawdzającym, czy agenci potrafią odtworzyć realne podatności w oprogramowaniu. MiniMax wymienia wśród zastosowań audyt kodu, testy penetracyjne i analizę malware’u.
Najbardziej wymowne jest porównanie z DeepSeekiem. M3.1 Flash kosztuje 15 centów za milion tokenów wejściowych, czyli tyle samo, ile V4.1-Flash poza godzinami szczytu. Za milion tokenów wyjściowych trzeba zapłacić 60 centów, a za wejście z cache 1,5 centa. DeepSeek poinformował w weekend, że jego V4.1-Flash rozwiązuje 77 proc. zadań w DeepSWE v1.1, MiniMax uzyskał tu 73,7 proc. Żaden z tych wyników nie został niezależnie sprawdzony.
Pełniejszy obraz dają testy zewnętrzne. 19 października pisaliśmy, że M3.1 Flash zdobył 42 pkt w Artificial Analysis Intelligence Index i miał niższy szacowany koszt zadania niż model DeepSeeka. Wynik psuł jednak wysoki wskaźnik halucynacji. M3.1 Flash jest szybszą i tańszą aktualizacją modelu M3. Teraz firma przesuwa akcent z samej jakości na opłacalność.
Zagadka Space Bunny rozwiązana
Premiera wyjaśnia też pochodzenie Space Bunny, anonimowego modelu, który pod koniec września pojawił się w serwisie OpenRouter. Testerzy z community powiązali go z MiniMaksem, badając tokenizer. Firma potwierdziła teraz, że to była wczesna wersja M3.1 Flash. Według wpisu premierowego przez model przeszło ponad 200 bilionów tokenów, gdy twórca pozostawał nieznany.
OpenRouter podaje w swoim wpisie na X inną liczbę: Space Bunny był jego modelem numer jeden przez 10 dni z rzędu i przetworzył 56,7 bln tokenów. Różnica jest duża, a źródła nie wyjaśniają jej. Możliwe, że MiniMax liczy ruch szerzej niż tylko przez OpenRouter, ale to moje przypuszczenie. Serwis dodał, że M3.1 Flash jest u niego bezpłatny przez 72 godziny.
Dostępność i kontekst giełdowy
Model działa już w API MiniMaksa, w subskrypcji M Plan i w aplikacji desktopowej MiniMax Code. Wagi Flasha mają zostać opublikowane później, a w planach jest też mocniejszy model Pro. Dokumentacja NVIDII podaje datę wydania 22 października na Build.NVIDIA.com i w Hugging Face. Zespół vLLM opisał wsparcie od pierwszego dnia na GPU Blackwell, Rubin i AMD MI350. Ekosystem inferencyjny był więc gotowy na ten model bardzo szybko.
Dla MiniMaksa stawka jest także giełdowa. Spółka jest notowana w Hongkongu od stycznia, kiedy przeprowadziła ofertę publiczną wartą 619 mln dolarów. Jak podał Bloomberg, jej akcje spadły po wrześniowej premierze pierwotnego V4.1-Flash od DeepSeeka.
