Sąd uderza w Pentagon: Czarna lista Anthropic to naruszenie wolności słowa
Departament Obrony USA doznał wizerunkowej i prawnej porażki w starciu z jednym z czołowych graczy na rynku sztucznej inteligencji. Rita Lin, sędzia federalna z Północnego Dystryktu Kalifornii, orzekła, że wpisanie firmy Anthropic na czarną listę podmiotów stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego było działaniem bezprawnym. Zgodnie z wyrokiem, Pentagon naruszył Pierwszą Poprawkę do Konstytucji, stosując sankcje jako odwet za publiczną krytykę rządowej polityki wobec AI.
Wyrok ten ma fundamentalne znaczenie dla relacji między Doliną Krzemową a Waszyngtonem. Sędzia Lin wprost wskazała na naruszenie Piątej Poprawki, oceniając decyzję sekretarza obrony jako arbitralną i pozbawioną podstaw. To sygnał, że amerykański wymiar sprawiedliwości zamierza pilnować granic rządowej kontroli nad sektorem technologicznym, nawet gdy administracja zasłania się potrzebami armii.
Etyka kontra militarny pragmatyzm
Konflikt na linii rząd-technologia wybuchł w marcu 2026 roku, kiedy zerwano negocjacje dotyczące wykorzystania modeli językowych Claude w celach wojskowych. Anthropic, dbając o swój wizerunek firmy stawiającej na bezpieczeństwo, domagała się gwarancji, że jej technologia nie posłuży do budowy broni autonomicznej ani systemów masowej inwigilacji. Pentagon odrzucił te warunki, żądając nieograniczonego dostępu do narzędzi, a po fiasku rozmów sklasyfikował startup jako ryzyko dla łańcucha dostaw.
Sędziowie nie dali wiary argumentom o bezpieczeństwie narodowym, uznając je za próbę uciszenia niewygodnego partnera. Jak czytamy w uzasadnieniu opublikowanym przez New York Times, sędzia Lin stwierdziła: „Samo powołanie się na bezpieczeństwo narodowe nie daje wolnej ręki do karania i brania odwetu na krytykach rządu”. Całą procedurę nazwała „klasycznym, nielegalnym odwetem” za korzystanie z wolności słowa.
Ryzykowny precedens
Agresywna postawa Departamentu Obrony, objawiająca się również wcześniejszymi zakazami dla takich podmiotów jak Fable, budzi niepokój w branży. Eksperci wskazują, że próba wymuszania uległości technologicznej poprzez mechanizmy czarnych list, które sąd określił jako „nielegalne i bezpodstawne”, może zniechęcić innowatorów do współpracy z rządem w czasie, gdy wyścig zbrojeń AI przyspiesza. Wyrok ten ma kluczowe znaczenie dla Anthropic, który przygotowuje się do jesiennego debiutu giełdowego (IPO). Decyzja sądu przypomina, że nawet w kwestiach obronnych administracja nie może ignorować konstytucyjnej ochrony obywateli i firm.
