PixVerse rzuca rękawicę gigantom. Start-up z Singapuru wart dwa miliardy dolarów
Rynek generatywnych modeli wideo nie znosi próżni, a inwestorzy – mimo sporego tłoku – wciąż upatrują szans w nowych graczach. Singapurski PixVerse właśnie domknął rozszerzoną serię C, pozyskując potężne środki od takich gigantów jak Alibaba, Lollapalooza Capital czy Mirae Asset. Tym samym wycena firmy założonej zaledwie przed rokiem przekroczyła barierę 2 miliardów dolarów. To jasny sygnał: sektor AI wideo to wciąż teren, na którym karta może się odwrócić na korzyść tych, którzy wiedzą, jak okiełznać dane.
Ścigany przez gigantów sektor wideo wchodzi w fazę dojrzałości, a marcowa runda finansowania PixVerse z 2026 roku ostatecznie potwierdza ten trend. Firma zaledwie w trzy lata od powstania (właściwie w kwietniu 2023 roku jako AIsphere) przeszła drogę od eksperymentu do masowego narzędzia. Do początku 2026 roku użytkownicy wygenerowali na platformie oszałamiającą liczbę 2,1 miliarda klipów wideo, co stawia projekt w czołówce najszybciej rosnących narzędzi AI na świecie.
Doświadczenie z TikToka fundamentem sukcesu
Za sterami PixVerse stoją weterani branży, w tym Wang Changhu, który w ByteDance odpowiadał za fundamenty wizualnej sztucznej inteligencji napędzającej TikToka. To właśnie tam szlifował technologię precyzyjnego etykietowania danych, która zdaniem PixVerse jest kluczowym elementem w wyścigu o fotel lidera. Jaden Xie, współzałożyciel firmy, podkreśla, że prawdziwa przewaga technologiczna nie wynika z samej ilości posiadanych informacji, lecz z jakości ich kategoryzacji. To właśnie ten proces pozwala na trenowanie modeli zdolnych do tworzenia spójnych wizualnie i narracyjnie materiałów filmowych.
‑ Ta runda oznacza nowy rozdział dla PixVerse, definiowany przez skalę, zasięg i ambicję, aby tworzenie wideo AI stało się powszechną umiejętnością – zaznacza Jaden Xie w oficjalnym komunikacie dla Business News Asia.
Ambitne plany w obliczu potężnej konkurencji
PixVerse nie ogranicza się wyłącznie do prostych generatorów klipów. Firma celuje szerzej, oferując narzędzia do profesjonalnej produkcji filmowej oraz tzw. modele świata (world models), dedykowane branży gier wideo. Statystyki robią wrażenie: platforma zgromadziła już 100 milionów zarejestrowanych użytkowników w 175 krajach, z czego 16 milionów korzysta z niej aktywnie każdego miesiąca. Xie bez ogródek ocenia rynek, twierdząc, że mimo starań gigantów takich jak Meta czy Tencent, tylko nieliczni potrafią dowieźć najwyższą jakość, o czym ma świadczyć chociażby zamieszanie wokół projektu Sora od OpenAI.
Mimo łącznego finansowania na poziomie 485,9 milionów dolarów, PixVerse czeka trudna przeprawa. Do rywalizacji stają nie tylko ByteDance i Google, ale też wyspecjalizowane podmioty pokroju Runway, Luma czy Midjourney. Wyścig o dominację w świecie sfilmowanej wyobraźni wchodzi w decydującą fazę, a ostatecznym sędzią okażą się twórcy, którzy wymagają od narzędzi AI nie tylko widowiskowości, ale przede wszystkim przewidywalności i kontroli.
