Gospodarka

Węgierska gospodarka przed szansą na 15 miliardów euro dzięki AI

Eksperci z firmy doradczej McKinsey wskazują na gigantyczny potencjał drzemiący w technologii na Węgrzech. Wprowadzenie algorytmów do 2030 roku może podbić tamtejszą produktywność o 15 miliardów euro. Kluczowym wyzwaniem pozostaje jednak tempo adaptacji, bo stagnacja w tym obszarze pogłębi dystans oddzielający Budapeszt od europejskich sąsiadów.

Dlaczego to ważne właśnie teraz? Raporty unijne alarmują, że region Europy Środkowo-Wschodniej cierpi na poważne luki w kompetencjach cyfrowych, co blokuje przyjmowanie technologii. Jak podaje AI Chamber, pełne wykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji mogłoby zwiększyć PKB całego regionu o 100 miliardów euro rocznie. Jednak bez szybkich działań te zyski mogą drastycznie stopnieć.

Transformacja kosztów zamiast prostych oszczędności

Andras Becsei z OTP Banku studzi optymizm dotyczący błyskawicznej redukcji wydatków. Choć automatyzacja realnie ogranicza koszty personelu, utrzymanie nowych systemów wiąże się ze wzrostem nakładów operacyjnych. Zamiast prostego cięcia budżetu, firmy czeka przebudowa struktury wydatków. To istotne, biorąc pod uwagę, że Węgry planują przeznaczyć na transformację cyfrową około 1,7 mld euro, co stanowi 0,9% ich PKB.

Telekomunikacja na froncie zmian

Praktyczne korzyści płynące z automatyzacji widać już w sektorze telekomunikacyjnym. Peter Nagy z Magyar Telekom przyznaje, że agenci AI obsługują obecnie co piąte połączenie z klientem. Efektywność widać również w procesach operacyjnych: czas wprowadzania nowych usług na rynek skrócił się z trzech miesięcy do zaledwie trzydziestu dni. Pozwala to na przesunięcie połowy personelu monitorującego sieć do złożonych zadań, których maszyna nie wykona.

Sceptycyzm branży farmaceutycznej i presja rywalizacji

Nie wszyscy liderzy biznesu podchodzą do zjawiska z entuzjazmem. Gabor Orban, szef korporacji farmaceutycznej Richter, przypomina o wcześniejszych rewolucjach, takich jak genomika, które nie w pełni zrealizowały obietnice. Według niego musimy poczekać na weryfikację realnej wartości technologii.

Gergely Bacso z Allianz Hungary zwraca jednak uwagę na aspekt geopolityczny. Przestrzega, że konkurencja nie śpi – amerykańskie firmy czerpią z automatyzacji większe korzyści ze względu na skalę działania. Wyzwania są realne. Komisja Europejska w swoim sprawozdaniu zauważa, że: Utrzymują się szczególnie istotne wyzwania w dziedzinie umiejętności cyfrowych, zwłaszcza dla starszych pokoleń, oraz w zakresie przyjmowania przez węgierskie przedsiębiorstwa zaawansowanych technologii.

Dla porównania, w sąsiedniej Polsce poziom wdrożeń AI w firmach zatrudniających powyżej 10 osób wynosi zaledwie 5,9%, przy średniej unijnej na poziomie 13,5%. Jeśli węgierskie przedsiębiorstwa nie przyspieszą inwestycji, ryzykują utratę konkurencyjności na rzecz graczy, dla których automatyzacja jest po prostu bardziej dochodowa.