Gen AI

Agentyczna rewolucja w cieniu długu technicznego: Nowy raport o stanie AI

Programiści pionierami efektywności

Najnowsze badanie „The State of AI Development 2026” przeprowadzone przez firmę OutSystems rzuca nowe światło na dotychczasowy bilans korzyści płynących z implementacji sztucznej inteligencji. Choć optymizm w sektorze IT nie słabnie – aż 97% organizacji bada możliwości strategii agentycznych – rzeczywiste sukcesy koncentrują się wewnątrz działów technicznych. To właśnie tam, przy biurkach programistów, AI generuje najbardziej mierzalne zyski. Blisko 40% liderów wskazuje na rozwój oprogramowania i wzrost produktywności jako obszary o najwyższym zwrocie z inwestycji, co stawia je daleko przed ogólną efektywnością operacyjną (22%).

Raport obala przy tym mit o szybkim przejściu na stos technologiczny typu „AI-native”. W praktyce przedsiębiorstwa nie wymieniają fundamentów, lecz nadbudowują kody i agenty generatywne na sprawdzonych wcześniej procesach. Integracja z systemami dziedziczonymi (legacy) pozostaje jednak piętą achillesową: 48% respondentów uznaje ją za kluczową kompetencję, a 38% twierdzi, że to właśnie przestarzała infrastruktura jest głównym powodem, dla którego projekty utykają na etapie pilotażu.

Fragmentacja zamiast kontroli

Zjawisko, które autorzy raportu określają mianem „AI sprawl” – niekontrolowanego rozrostu rozproszonych narzędzi sztucznej inteligencji – budzi niepokój u 94% liderów IT. Problemem nie jest brak zaufania do samej technologii, gdyż to systematycznie rośnie. Obecnie 73% badanych ufa autonomicznym agentom, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym. Niebezpieczeństwo tkwi w braku centralnego nadzoru. Zaledwie 12% organizacji korzysta ze zunifikowanej platformy zarządzania, a większość opiera się na zasadach ustalanych doraźnie dla pojedynczych projektów.

Przejście do procesu pracy opartego na agentach przebiega nierównomiernie na mapie świata. Podczas gdy Indie wyrastają na lidera, gdzie połowa firm deklaruje wysoki współczynnik sukcesu wdrożeń, rynki europejskie, takie jak Francja czy Niemcy, wykazują znacznie większą powściągliwość. Niemcy odnotowały najwyższy odsetek decydentów całkowicie rezygnujących z technologii agentycznych, co sugeruje głęboki sceptycyzm wobec bezpieczeństwa i transparentności takich systemów.

Wyzwania dla sektora regulowanego

Dla branż o wysokim rygorze prawnym, jak usługi finansowe, kluczowym wyzwaniem staje się mechanizm „human-in-the-loop”. Choć teoretycznie każdy chce zachować kontrolę nad autonomicznym agentem, dwie trzecie badanych przyznaje, że techniczne wdrożenie punktów kontrolnych, które mogłyby wstrzymać działanie systemu w czasie rzeczywistym, jest niezwykle trudne. Eksperci sugerują, że firmy planujące skalowanie technologii w obszarach krytycznych muszą traktować audytowalność i logowanie operacji nie jako dodatek, ale jako integralną część produktu.

Wnioski z raportu są jednoznaczne: zamiast wieloletnich programów czyszczenia danych, organizacje powinny skupić się na budowie agentów zdolnych do pracy w złożonych, niedoskonałych środowiskach cyfrowych, jednocześnie wzmacniając ramy ładu korporacyjnego (governance). Bez silnych „barier ochronnych” adopcja AI może wyprzedzić zdolność firm do brania odpowiedzialności za jej działania, co w dłuższej perspektywie grozi nie tylko chaosem technicznym, ale i prawnym.