Medycyna i zdrowie

Miliardy na profilaktykę nowej ery. Neko Health wkracza do USA z obietnicą cyfrowego bliźniaka

W sektorze technologii medycznych rzadko spotyka się połączenie tak potężnego kapitału z gwiazdorskim wsparciem. Neko Health, startup współzałożony przez twórcę Spotify Daniela Eka, zabezpieczył właśnie 260 milionów dolarów w rundzie finansowania serii C, co wywindowało wycenę firmy do poziomu 1,8 miliarda dolarów. Środki te sfinansują agresywną ekspansję na rynku amerykańskim, rozpoczynając od flagowej kliniki w Nowym Jorku, której otwarcie zaplanowano na wiosnę 2026 roku.

To kluczowy moment dla branży, ponieważ sektor medycyny prewencyjnej w USA przechodzi gwałtowną transformację w stronę cyfrowych bliźniaków i skanów bez użycia promieniowania. Skalę zainteresowania najlepiej oddaje lista oczekujących, na której zapisało się już ponad 300 000 osób chętnych zapłacić za usługę nieobjętą ubezpieczeniem. Inwestorzy tacy jak Mark Zuckerberg czy Maria Szarapowa stawiają na to, że profilaktyka stanie się nowym symbolem statusu.

Sześćdziesiąt minut, które ma zmienić wszystko

Model biznesowy Neko Health opiera się na koncepcji kompleksowego, nieinwazyjnego skanowania ciała. Zamiast rozproszonych wizyt u kardiologa, dermatologa i internisty, pacjent otrzymuje zintegrowany przegląd stanu zdrowia. Wykorzystując autorskie sensory i 2000 obrazów o wysokiej rozdzielczości, system mapuje skórę w poszukiwaniu zmian nowotworowych. Sam skan trwa zaledwie 10 sekund na każdą stronę ciała, choć cała wizyta zajmuje godzinę.

Jak podkreśla Daniel Ek, wizja firmy zakłada, że nieinwazyjne skany staną się tak rutynowe, jak coroczne badania lekarskie. Firma pozycjonuje się jako dostawca usług wellness, co jest zręcznym zabiegiem regulacyjnym. Choć urządzenia takie jak Derma-2 otrzymały certyfikację FDA, cała usługa nie jest klasyfikowana jako procedura medyczna podlegająca refundacji. W USA pacjenci zapłacą około 400 dolarów z własnej kieszeni, podobnie jak w Europie.

Pytania o twarde dowody

Mimo entuzjazmu rynku, środowisko medyczne zachowuje sceptycyzm. Głównym zarzutem jest brak recenzowanych badań klinicznych potwierdzających, że tak intensywna profilaktyka faktycznie wydłuża życie. Istnieje ryzyko generowania wyników fałszywie dodatnich, co obciąża tradycyjną służbę zdrowia zbędną diagnostyką. Neko odpiera te argumenty, wskazując na bazę 100 000 pacjentów obsłużonych w Szwecji i Wielkiej Brytanii, z których 80% decyduje się na ponowne badanie w kolejnym roku.

Sztuczna inteligencja jako asystent

Rola AI w procesie Neko Health jest wielwymiarowa. Algorytmy pomagają analizować gigabajty danych z sensorów, wychwytując anomalie niewidoczne gołym okiem. Zautomatyzowane systemy przygotowują raporty dla lekarzy, co skraca czas poświęcany na biurokrację do minimum. Jednak to wciąż lekarz, a nie algorytm, przekazuje ostateczne zalecenia pacjentowi.

Przeniesienie tego modelu do kosztownego systemu USA pokaże, czy wizja naprawy zdrowia poprzez dane to realna zmiana, czy jedynie luksusowy gadżet. Pierwsza klinika na Manhattanie zweryfikuje, czy Amerykanie są gotowi płacić setki dolarów za cyfrowy obraz własnego wnętrza.