LLM

Matematycy kwestionują opis dowodu OpenAI. Niejasny pozostaje też wkład 10 tys. agentów AI

OpenAI przedstawiło 166-stronicowy potencjalny dowód rozwiązania problemu Naviera-Stokesa, twierdząc w swoim komunikacie, że praca opiera się na podejściu hiszpańskich matematyków Diega Córdoby i Luisa Martíneza-Zoroa. Eksperci cytowani przez „Scientific American” nie zgadzają się jednak z tą deklaracją.

„Kiedy przyjrzeć się szczegółom, widać, że to inne podejście” – mówi Gonzalo Cao-Labora, matematyk z EPFL, oceniając podobieństwa między pracami jako powierzchowne. Zastrzeżenia ekspertów wobec deklarowanej metody nie oznaczają, że przedstawiony dowód jest błędny. Praca została sformalizowana w języku Lean, który weryfikuje poprawność logiczną poszczególnych kroków, ale Clay Mathematics Institute nadal prowadzi jej analizę i dotąd nie wydał niezależnego potwierdzenia rozwiązania Problemu Milenijnego.

Osobnym wątkiem dotyczącym genezy projektu są zarzuty Tristana Buckmastera z New York University, który twierdził, że OpenAI mogło zasugerować się niepublikowanymi wcześniej badaniami jego i Leventa Alpögego z Anthropic. Przedstawiciele OpenAI kategorycznie zaprzeczyli tym oskarżeniom, uznając jakikolwiek wpływ prac Buckmastera na ich system za niemożliwy.

Równie niejasna pozostaje rola samej architektury obliczeniowej. Nad potencjalnym dowodem pracowało około 10 tys. instancji modeli przez mniej więcej 88 godzin, zużywając 130 mld tokenów. Ta skala nie pozwala jednak stwierdzić, czy wieloagentowa konfiguracja była niezbędna i jaką realną przewagę zapewniła. Firma nie przeprowadziła testów porównawczych, które sprawdziłyby czas potrzebny pojedynczemu agentowi lub efektywność mniejszego zestawu, na przykład tysiąca instancji.

Noam Brown z OpenAI ocenia, że konfiguracji wieloagentowej można przypisać mniej niż 10 proc. sukcesu, a kluczowe znaczenie miały możliwości samego modelu bazowego – w tym zdolność do długiego wnioskowania i zrównoleglania obliczeń. Ponieważ testy porównawcze na tak dużej liczbie instancji są bardzo kosztowne, rzeczywisty wkład koordynacji wielu agentów w rozwiązanie problemu pozostaje niezbadany.