LLM

Kryptograficzna weryfikacja zamiast subskrypcji. Anthropic przywraca Fable 5 na nowych zasadach

Nagłe zniknięcie modelu Claude Fable 5 z rynku, wywołane presją amerykańskich organów regulacyjnych, dobiega końca. Analiza najnowszej aktualizacji aplikacji Claude na iOS ujawnia jednak, że powrót flagowca Anthropic nie będzie powrotem do starego porządku. Zamiast swobodnego dostępu w ramach abonamentu, firma wdraża rygorystyczne procedury KYC (Know Your Customer), co w branży modeli klasy frontier jest ruchem bezprecedensowym. To jasny sygnał: era anonimowego korzystania z najpotężniejszych systemów AI właśnie się kończy.

To kluczowy moment dla całego sektora, ponieważ Anthropic jako pierwszy ugina się pod dyrektywami eksportowymi, które 12 czerwca 2026 r. nakazały odcięcie dostępu do modeli klasy Mythos dla osób niebędących obywatelami USA. Przejście na twardą weryfikację tożsamości i system kredytowy ma być rozwiązaniem problemu, który 13 czerwca wymusił całkowite zawieszenie usług. Datacamp potwierdził wówczas jasny komunikat: „Anthropic wycofał dostęp do Fable 5 i Mythos 5 po dyrektywie kontroli eksportu rządu USA”.

Koniec zryczałtowanego dostępu

Kluczową zmianą dla użytkowników jest odejście od dotychczasowej struktury płatności. Do 22 czerwca model był dostępny bez dodatkowych opłat dla posiadaczy planów Pro czy Enterprise. Od teraz Anthropic stawia na system kredytowy „pay-as-you-go”, a cennik może przyprawić o zawrót głowy. Fable 5 kosztuje 10 USD za milion tokenów wejściowych i aż 50 USD za milion tokenów wyjściowych. To dokładnie dwukrotnie więcej niż w przypadku modelu Opus 4.8.

Sama chęć zapłaty nie wystarczy do odblokowania potencjału modelu. Warunkiem koniecznym do zakupu kredytów będzie pomyślne przejście weryfikacji tożsamości. Taka architektura pozwala firmie na precyzyjne egzekwowanie ograniczeń geograficznych, skutecznie zamykając dostęp osobom spoza zatwierdzonych regionów. W praktyce oznacza to, że usługa prawdopodobnie pozostanie zamknięta w granicach USA.

Bezpiecznik dla Waszyngtonu

Decyzja o wprowadzeniu tak radykalnych obostrzeń nie jest przypadkowa. To bezpośrednia próba ułagodzenia administracji w Waszyngtonie, która obawia się transferu technologii do rywalizujących mocarstw. Wprowadzając blokady zapytań destylacyjnych oraz weryfikację użytkowników, Anthropic tworzy barierę uniemożliwiającą podmiotom zewnętrznym odtworzenie logiki modelu na podstawie jego odpowiedzi. Dodatkowo modele Fable 5 i Mythos 5 są objęte obowiązkową, 30-dniową retencją danych. Jak podaje serwis TreffikAI, systemy te nie są dostępne w trybie zero data retention, co umożliwia stałe monitorowanie bezpieczeństwa zapytań.

Czekając na oficjalny start

Dla dotychczasowych subskrybentów nowa polityka to zimny prysznic. Dostęp do najpotężniejszego narzędzia będzie teraz wymagał dodatkowych nakładów finansowych i cyfrowego potwierdzenia tożsamości przed korporacją. Jednak z perspektywy biznesowej, Anthropic buduje mechanizm przetrwania. Choć oficjalna data premiery nowej wersji interfejsu nie padła, pełna gotowość kodu w aplikacji mobilnej sugeruje, że Fable 5 wróci do gry w ciągu najbliższych dni. Firma jest gotowa poświęcić wygodę użytkowników, byle tylko utrzymać się na rynku pod czujnym okiem regulatorów.