Biznes

Masayoshi Son wygrywa zakład o przyszłość. Finansowy rajd SoftBanku napędzany przez sztuczną inteligencję

Masayoshi Son nie jest już tylko wizjonerem, którego nikt nie rozumie – jest architektem najbardziej dochodowego zwrotu w historii japońskich finansów. Zysk netto na poziomie 27 miliardów euro (5 bln jenów) za rok fiskalny 2025/26 to nie błąd statystyczny, lecz brutalny dowód na to, że ryzykowna gra SoftBanku właśnie się opłaciła.

Skok o 334 procent, czyli matematyka ekstremalna

Rok temu SoftBank lizał rany po nietrafionych inwestycjach w WeWork i spadkach wycen technologicznych startupów. Dzisiaj sytuacja jest odwrotna. Grupa zamknęła rok fiskalny z przychodami rzędu 42,1 mld euro. Prawdziwa eksplozja nastąpiła jednak w ostatnim kwartale, gdzie zysk netto sięgnął blisko 10 miliardów euro – to prawie cztery razy więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

To nie jest wzrost organiczny. To efekt agresywnej reorientacji portfela na wszystko, co ma w nazwie przedrostek AI.

Dwa fundusze i dwie skrajne strategie

Struktura inwestycyjna grupy przypomina precyzyjny mechanizm, w którym każda część ma inne zadanie:

  • Vision Fund 1: Stara gwardia i infrastruktura. Skupia się na gigantach takich jak Intel, T-Mobile US oraz przejęciach z sektora robotyki i półprzewodników (np. Ampere Computing).
  • Vision Fund 2: Czysta spekulacja i innowacja. Koncentruje się wyłącznie na spółkach dostarczających rozwiązania z zakresu generatywnej sztucznej inteligencji.

OpenAI: złoty bilet w rękach Masayoshiego

Najcenniejszym klejnotem w koronie SoftBanku jest obecnie OpenAI. Wartość udziałów w firmie Sama Altmana wynosi już niemal 80 miliardów dolarów. SoftBank nie zamierza jednak wiecznie trzymać tych akcji – firma wyraźnie przygotowuje się do ich monetyzacji.

Strategia jest jasna: czekać na pierwszą ofertę publiczną (IPO) OpenAI, sprzedać pakiety akcji i uwolnić gigantyczny kapitał na kolejne, jeszcze bardziej futurystyczne projekty.

SoftBank przestał być funduszem venture capital, a stał się maszyną do drukowania gotówki z algorytmów.

Francuski przyczółek i europejskie ambicje

Masayoshi Son nie ogranicza się do giełdowych operacji w USA i Japonii. Po rozmowach z Emmanuelem Macronem, SoftBank zadeklarował budowę sieci centrów danych i ośrodka badawczego we Francji. To strategiczny ruch, który ma zabezpieczyć interesy grupy w Unii Europejskiej, gdzie regulacje dotyczące sztucznej inteligencji stają się najostrzejsze na świecie.

Inwestycje portfelowe SoftBanku w skrócie

  • 80 mld dolarów – wartość udziałów w OpenAI.
  • 35 mld dolarów – skumulowany zysk inwestycyjny.
  • Dominacja w sektorze robotyki przemysłowej po przejęciu działu ABB.
  • Ekspansja w infrastrukturę półprzewodników przez Ampere Computing.

Czy ten rajd może zostać przerwany? Sceptycy wskazują na ogromną zależność wyników od zmiennych wycen startupów. Jednak przy obecnym tempie adopcji technologii, SoftBank siedzi przy stole z najmocniejszymi kartami, a Masayoshi Son po raz kolejny udowadnia, że w świecie technologii cierpliwość skorelowana z ogromnym ryzykiem to najkrótsza droga do miliardów.