Narzędzia

Glasser pozwala agentom AI kupować dane premium za pojedyncze wywołania API

Glasser, usługa budowana przez Super Intent, Inc., oferuje agentom AI dostęp do płatnych źródeł danych bez zakładania kont u każdego dostawcy z osobna. Według strony firmy jeden klucz otwiera ponad 2 tys. endpointów API, od danych SEO po informacje o firmach, ludziach i mediach społecznościowych. Nie ma subskrypcji, a płaci się za każde wywołanie z jednego salda.

Cena zamiast abonamentu

Glasser zestawia swoje stawki z cennikami dostawców. Ahrefs Lite kosztuje na oficjalnej stronie 129 dolarów miesięcznie, a w Glasserze dane o organicznych słowach kluczowych kosztują 0,055 dolara za wywołanie. Semrush w planie SEO to 139 dolarów miesięcznie, przy czym dostęp do API jest płatny osobno, a w Glasserze metryki słów kluczowych kosztują 0,0011 dolara za wywołanie. Wyszukiwanie firm w Apollo kosztuje 0,026 dolara za wywołanie, przy 65 dolarach miesięcznie za miejsce w planie Basic.

Z podanych stawek wynika, że koszt miesięcznego abonamentu Apollo odpowiada około 2,5 tys. wyszukiwań firm, a Ahrefs Lite — około 2,3 tys. wywołań. Poniżej tych progów taniej wychodzi model za wywołanie. To porównanie Glassera, więc zestawia ono pojedyncze endpointy z całymi planami, które dają inny zakres funkcji.

Jak to działa w praktyce

Konfiguracja sprowadza się do wklejenia agentowi jednej linijki, set up https://glasser.ai/SKILL.md. Agent, na przykład Claude Code, Codex lub Cursor, instaluje wtedy narzędzie wiersza poleceń i otwiera logowanie w przeglądarce. Potem sam dobiera źródło do zadania, sprawdza cenę, wykonuje wywołanie i raportuje koszt wraz z linkiem do surowej odpowiedzi dostawcy. Asystenci działający w przeglądarce, jak Claude w wersji webowej, łączą się przez konektor MCP. Glasser obsługuje także lokalnych agentów Gemini CLI, OpenClaw i Hermes.

Przy każdym endpoincie widać zasady rozliczania przed uruchomieniem, a część z nich nie pobiera opłaty, gdy wyszukiwanie nie zwróci wyników. Zgodnie z instrukcjami Glassera agent ma podać cenę i poczekać na zgodę użytkownika przed masowymi lub powtarzanymi płatnymi wywołaniami. Jeśli użytkownik ma już własny klucz u danego dostawcy, agent ma go użyć. Nowe workspace’y dostają 1 dolara kredytu na start, a saldo doładowuje się w konsoli.

Firma prowadzi też otwartą bibliotekę skilli na GitHubie. To gotowe przepisy zamieniające prośbę, na przykład o brief o konkurencji albo audyt SEO, w sekwencję płatnych wywołań. Dostawcę wybiera katalog, więc skill nie przestaje działać, gdy zmieni się źródło danych.

Test na Perplexity

TestingCatalog sprawdził usługę przez konektor w Claude, na domenie Perplexity. Zapytanie o firmę w Hunterze wróciło w niecałe dwie sekundy: 1366 pracowników, 1,46 mld dolarów zarejestrowanego finansowania i 73 wykryte technologie. Kosztowało 0,0049 dolara. Następnie 10-wierszowy raport słów kluczowych z Semrusha kosztował 0,0055 dolara. Marka Perplexity była w nim na pierwszej pozycji z 1,5 mln miesięcznych wyszukiwań w USA, a strona przeglądarki Comet zajmowała pierwsze miejsce dla własnej nazwy.

Podobne zapytanie o firmę kosztuje w katalogu Glassera 0,026 dolara u Apollo, 0,10 dolara u People Data Labs i 0,66 dolara u Crustdata, więc rozrzut cen między dostawcami jest ogromny. Według dokumentacji do katalogu co tydzień dochodzą nowe endpointy i dostawcy. Strona Glassera przyznaje także, że część materiałów wideo z twórcami pochodzi z płatnych współprac.