Claude Mythos łamie kod: Jak AI w 60 godzin ośmieszyło ludzkich ekspertów
Claude Mythos w zaledwie 60 godzin zrobił to, co światowej klasy kryptografom zajęło tysiące godzin pracy w ciągu dwóch lat. Nowy model od Anthropic nie tylko zidentyfikował brakujące ogniwa w algorytmach postkwantowych, ale udowodnił, że potrafi działać niemal całkowicie bez nadzoru człowieka. Choć systemy bankowe nie padają dziś pod gradem ataków, eksperyment pokazuje, że dotychczasowy czas weryfikacji zabezpieczeń cyfrowych przestał być aktualny.
Dlaczego to ważne teraz
Prezentacja możliwości modelu następuje w momencie, gdy systemy operacyjne i przeglądarki stają się polem bitwy o prywatność. Zdolność Claude Mythos do autonomicznego odkrywania tysięcy luk typu zero-day zmienia zasady gry w audytach bezpieczeństwa. Model ten zwiastuje nową rzeczywistość dla programistów, w której sztuczna inteligencja nie tylko pisze kod, ale też samodzielnie znajduje w nim krytyczne błędy, których człowiek nie byłby w stanie dostrzec przez lata.
Sztuczna inteligencja kontra mechanizmy postkwantowe
Największym echem odbiło się znalezienie słabości w schemacie HAWK, obiecującym kandydatem na standard podpisu cyfrowego odpornego na ataki komputerów kwantowych. Algorytm od ponad dwóch lat przechodził testy w National Institute of Standards and Technology (NIST). Claude Mythos rozpracował go w niespełna trzy doby, wykorzystując niedostrzeżoną wcześniej symetrię w sieciach matematycznych.
Co ciekawe, proces ten nie był prostym obliczeniem, a efektem wewnętrznej debaty w systemie wieloagentowym. Jeden z agentów AI początkowo uznał zadanie za niewykonalne, ale drugi przekonał go do spróbowania innej ścieżki. Nadzorujący badanie człowiek nie posiadał specjalistycznej wiedzy z zakresu kryptografii kratowej, ograniczając się do zarządzania projektem. W testach przydatności do zadań inżynieryjnych Mythos dominuje nad konkurencją — w benchmarku SWE-bench Verified osiągnął wynik 93,9%, deklasując model Claude Opus, który zdobył 80,8%.
Przełom w metodach ataku na AES
Drugim sukcesem Mythosa było opracowanie techniki ataku na uproszczoną wersję standardu AES (Advanced Encryption Standard). Metoda ’Möbius Bridge’ pozwala wyeliminować etap zgadywania klucza, poprawiając efektywność znanych ataków od 200 do nawet 800 razy w wersjach o zredukowanej liczbie rund. Model wykazuje też znaczną przewagę w kontrolowanych środowiskach hakerskich — w benchmarku CyberGym Mythos osiągnął skuteczność na poziomie 83,1%.
Początkowo model stawiał opór, twierdząc, że AES-128 jest konstrukcją zbyt solidną. Dopiero zachęcenie go do poszukiwania ’autentycznie nowatorskich idei’ odblokowało jego potencjał. W ciągu trzech dni Claude wygenerował około miliarda tokenów, pracując niemal bez ingerencji z zewnątrz.
Cena cyfrowego odkrycia
Merytoryczny sukces ma swoją cenę. Każdy z ataków kosztował około 100 000 dolarów w opłatach za dostęp do API. Mimo kosztów, model staje się standardem w ochronie krytycznego oprogramowania. Anthropic, dbając o bezpieczeństwo, przekazało wyniki rządom i autorom algorytmu HAWK przed publikacją. Więcej szczegółów na temat możliwości modelu można znaleźć na oficjalnej stronie Anthropic – Claude Mythos Preview oraz w serwisie The Decoder.
