Biznes

Bilionowe fantazje Claude’a. Anthropic szykuje się do debiutu giełdowego

Rynek sztucznej inteligencji przestał operować w kategoriach miliardów. Przeszedł do bilionów – przynajmniej w slajdach dla inwestorów. Startup Anthropic, twórca modelu Claude i główny rywal OpenAI, szacuje swój całkowity adresowalny rynek (TAM) na zawrotną kwotę 30 bilionów dolarów. To agresywny ruch PR-owy przed planowanym na przełom września i października debiutem giełdowym.

Dlaczego to ważne teraz? Spółka staje przed testem wiarygodności w momencie, gdy entuzjazm wokół AI zderza się z koniecznością pokazania realnych zysków. Zgodnie z raportami Wall Street Journal, Anthropic próbuje uzasadnić gigantyczne potrzeby kapitałowe, celując w wycenę przy debiucie na poziomie 2 bilionów dolarów. To kwota, która stawia firmę w jednym szeregu z największymi gigantami technologicznymi świata.

Matematyka przyszłości kontra rzeczywistość

Liczba 30 bilionów dolarów nie wynika z obecnej sprzedaży. To teoretyczne założenie, że AI przejmie niemal każdą formę pracy intelektualnej na planecie. Anthropic licytuje wysoko. Jak zauważa Reuters: „Anthropic prawdopodobnie przekaże inwestorom, że widzi swój całkowity adresowalny rynek przekraczający 30 bilionów dolarów”. To bezpośrednie uderzenie w narrację SpaceX, które w maju wyceniło swój potencjał na 28,5 biliona dolarów.

Warto zachować sceptycyzm. Niemal 200 największych firm technologicznych z indeksu S&P 1500 wygenerowało w zeszłym roku łącznie zaledwie 2,4 biliona dolarów przychodu. Sugestia, że jeden sektor zagospodaruje kwotę dziesięciokrotnie większą, brzmi bardziej jak manifest marketingowy niż chłodna analiza ekonomiczna.

Droga do 2 bilionów dolarów

Mimo tych abstrakcyjnych projekcji, twarde dane finansowe Anthropic pokazują szybki wzrost. Firma w drugim kwartale 2026 roku osiągnęła przychody na poziomie 11,6 miliarda dolarów. Do 2028 roku planuje dobić do pułapu 200 miliardów dolarów rocznie. Ambicje są ogromne, ale koszty również – startup zamierza pozyskać z rynku nawet 100 miliardów dolarów finansowania.

Jeśli te plany się ziszczą, jesienny debiut będzie najważniejszym wydarzeniem w historii Doliny Krzemowej ostatnich lat. Przetestuje on granice optymizmu wokół generatywnej sztucznej inteligencji i pokaże, czy inwestorzy faktycznie wierzą w bilionowe scenariusze kreślone przez twórców Claude’a.