Twórca OpenClaw przechodzi do OpenAI. Nadchodzi era osobistych agentów
OpenAI pozyskało kluczowego gracza ze społeczności open source. Peter Steinberger, twórca głośnego w ostatnich tygodniach projektu OpenClaw, dołącza do firmy, by kierować pracami nad nową generacją osobistych agentów AI. Sam Altman nie szczędzi nowemu pracownikowi komplementów, określając go mianem wizjonera, który doskonale rozumie, jak inteligentne systemy mogą ze sobą współpracować, by realnie ułatwiać ludziom życie. Prace Steinbergera mają wkrótce stać się fundamentem oferty produktowej firmy.
OpenClaw pozostanie otwarty
Przejście Steinbergera do zamkniętego laboratorium badawczego wzbudziło obawy o los samego OpenClaw. Altman zapewnia jednak, że projekt, który powstał jako hobby i szybko zyskał popularność, nie zniknie. Trafi on do dedykowanej fundacji jako oprogramowanie open source i będzie oficjalnie wspierany przez OpenAI. Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię firmy, która postrzega najbliższą przyszłość jako środowisko „ekstremalnie wieloagentowe”, gdzie różne autonomiczne byty cyfrowe muszą ze sobą koegzystować.
Technologia, której użyje „nawet mama”
W swoim wpisie blogowym Steinberger wyjaśnił, że prowadził rozmowy z kilkoma głównymi laboratoriami w San Francisco, ale ostatecznie wybrał OpenAI ze względu na zbieżność celów. Jego ambicją nie jest tworzenie niszowych narzędzi dla inżynierów, lecz zbudowanie agenta na tyle intuicyjnego i bezpiecznego, by bez trudu mogła z niego korzystać nawet jego matka. Aby to osiągnąć, konieczne są fundamentalne zmiany w modelach oraz dostęp do zasobów obliczeniowych i badań nad bezpieczeństwem, którymi dysponuje gigant z San Francisco. Jak sam podsumował: „Chcę zmieniać świat, a nie budować dużą firmę. Współpraca z OpenAI to najszybsza droga, by dostarczyć tę technologię każdemu”.
