Sztuczna inteligencja wkracza do świata finansów: Google kontra kryptowaluty w walce o kontrolę nad transakcjami AI
Dotychczasowa dominacja człowieka w inicjowaniu i finalizowaniu transakcji finansowych chyli się ku końcowi. Zwiastuje to raport Tiger Research, wskazujący na zaawansowane prace Google oraz branży kryptowalut nad systemami płatności, które umożliwią sztucznej inteligencji samodzielne dysponowanie kapitałem. Zdolności obliczeniowe i analityczne modeli AI, takich jak ChatGPT czy Gemini, są już imponujące, jednak do pełnej autonomii brakowało im kluczowego elementu – możliwości realizacji płatności bez ludzkiej interwencji. Współczesne rozwiązania open source, choćby OpenClaw, umożliwiają AI zarządzanie kalendarzem czy pocztą, jednak finalizacja zakupu wciąż wymaga akceptacji człowieka. Ten stan rzeczy wkrótce ulegnie zmianie, ponieważ rośnie zapotrzebowanie na systemy płatnicze zaprojektowane od podstaw dla nieludzkich podmiotów.
Big Tech, w tym Google, stawia na rozbudowę istniejących ekosystemów. Zaprezentowany na początku 2025 roku protokół AP2 w Google stanowi przykład takiego podejścia, dzieląc transakcję na trzy fazy: określenie intencji zakupowej, konfigurację koszyka oraz samą płatność. Integracja z zaufanymi dostawcami usług płatniczych ma zapewnić stabilność i bezpieczeństwo. Domyślnie transakcje realizowane przez agentów AI w tym modelu są ograniczone do zweryfikowanych partnerów biznesowych. Argumentem za takim podejściem jest ochrona konsumentów i minimalizacja potencjalnych błędów algorytmów, które mogłyby obciążać dostawców infrastruktury. Chociaż zapewnia to wysoki poziom stabilności, zamknięty ekosystem ogranicza otwartość i elastyczność w porównaniu z szerszym rynkiem.
Zupełnie odmienną drogę obrał sektor kryptowalut, który opiera swoje rozwiązania na zdecentralizowanych i otwartych protokołach. Fundamentem tego podejścia są dwa innowacyjne rozwiązania techniczne, ułatwiające agentom AI zawieranie umów bez ludzkiej interwencji. Standard ERC-8004, przyjmujący formę tokena NFT, pełni funkcję cyfrowego dowodu tożsamości, gromadząc historię i reputację danego programu. Z kolei protokół x402, stworzony przez giełdę Coinbase, stanowi autonomiczną szynę płatniczą, umożliwiającą rozliczenia w oparciu o inteligentne kontrakty. W tym scenariuszu, po spotkaniu na cyfrowym rynku, agenci AI weryfikują swoją tożsamość i dostępne środki, a następnie blokują kapitał w kontrakcie depozytowym. Płatność jest uwalniana automatycznie dopiero po spełnieniu określonych warunków, takich jak potwierdzenie dostawy cyfrowego towaru, bez potrzeby centralnej autoryzacji platformy. Takie podejście wpisuje się w fundamentalne założenia Web3, stawiając na niezależność i minimalizację pośredników.
Pytanie o to, która z wizji zdominuje rynek, pozostaje otwarte. Scentralizowane modele korporacyjne prawdopodobnie sprawdzą się w rutynowych, codziennych zakupach w ramach dużych sieci handlowych, oferując wygodę i bezpieczeństwo. Jednakże w przypadku zaawansowanych mikropłatności, gdzie sztuczna inteligencja będzie musiała na przykład nabyć tysiące wygenerowanych obrazów za symboliczny ułamek centa za sztukę, tradycyjna infrastruktura może okazać się zbyt kosztowna i nieefektywna. W tym kontekście otwarte protokoły kryptowalutowe oferują znaczną wartość dodaną, dzięki brakowi barier wejścia i globalnemu zasięgowi, co idealnie pasuje do potrzeb programowalnych transakcji AI. Eksperci przewidują, że przyszłość przyniesie raczej stopniową integrację i budowanie pomostów między zamkniętymi systemami Big Tech a zdecentralizowanymi rozwiązaniami on-chain, niż rywalizację o dominację metodą wszystko albo nic.
