Błyskawiczny awans do ligi jednorożców. Rillet rzuca wyzwanie gigantom oprogramowania ERP
W świecie finansów rzadko zdarza się, by runda inwestycyjna domykała się w dwa dni, zwłaszcza gdy założyciele wcale o nią nie zabiegali. Nicolas Kopp, współtwórca i CEO Rillet, przekonał się jednak, że wyniki finansowe mówią głośniej niż najbardziej dopracowane prezentacje sprzedażowe. Po zamknięciu ubiegłorocznej serii B, przychody startupu podwoiły się w zaledwie jeden kwartał. Inwestorzy z Iconiq, Andreessen Horowitz i Sequoia nie potrzebowali dodatkowych zachęt — wystarczyło jedno posiedzenie zarządu, by lawina wiadomości zamieniła firmę w technologicznego jednorożca.
Dlaczego to ważne teraz
Rynek finansowy przechodzi właśnie agresywną konsolidację wokół systemów typu ‘AI-native’. Sukces Rillet to nie przypadek, lecz odpowiedź na realny kryzys: według danych CFO.com liczba absolwentów rachunkowości w USA spadła o 17% w latach 2016–2020 i o kolejne 8% w następnych dwóch latach. W obliczu braku rąk do pracy, firmy nie szukają już tylko narzędzi, ale cyfrowych pracowników zdolnych do samodzielnego działania.
Koniec ery ociężałych systemów ERP
Rillet nie jest kolejną nakładką na Excela. To platforma zbudowana od podstaw z myślą o agentach AI, a nie o pracy ludzkiej wspomaganej przez komputer. Taka architektura pozwala na głęboką automatyzację procesów, które do tej pory wymagały armii młodszych księgowych. Efekt? Klienci, zamiast testować narzędzie w ramach pilotażu, decydują się na drastyczny krok: całkowite usunięcie systemów od gigantów takich jak Oracle, SAP czy NetSuite.
Analiza bazy ponad 600 klientów Rillet pokazuje jasny trend. Połowa z nich to uciekinierzy z ekosystemu Intuit, a kolejne 30 proc. stanowią firmy rezygnujące z rozwiązań Sage Intacct i NetSuite. Pozostałe 20 proc. to migracje z systemów Oracle, SAP, Workday i Microsoft. Fakt, że wśród użytkowników znajdują się już spółki giełdowe oraz giganci audytu pokroju EY, świadczy o dojrzałości rozwiązania, które przestało być ciekawostką dla małych podmiotów.
Technologia z bezpiecznikiem
W sektorze finansowym zaufanie jest walutą cenniejszą niż złoto. Kopp ma tego świadomość, dlatego Rillet stawia na transparentność algorytmów. Nowa funkcja governance pozwala audytorom prześledzić każdą decyzję podjętą przez AI — od tego, skąd pobrano konkretną liczbę, po logikę skomplikowanych obliczeń. To kluczowe, ponieważ współcześni agenci potrafią realizować wieloetapowe operacje rozciągnięte w czasie, co bez odpowiedniego nadzoru byłoby dla regulatorów nieakceptowalne.
Co istotne, startup rozwiązuje problem prywatności danych poprzez mechanizm routingu. Użytkownicy mogą wybierać między różnymi modelami językowymi, takimi jak GPT od OpenAI czy Claude od Anthropic, mając jednocześnie gwarancję, że ich wrażliwe dane nie zostaną wykorzystane do trenowania ogólnodostępnych algorytmów. Każdy klient operuje we własnym, odizolowanym środowisku informacyjnym.
Ratunek przed kadrową zapaścią
Choć krytycy AI często wieszczą masowe bezrobocie, w branży księgowej narracja jest zgoła inna. Praca księgowego, kojarzona z nadgodzinami i żmudnym wprowadzaniem danych, traci na atrakcyjności. Jak podaje TechCrunch, firma w zaledwie 48 godzin zamknęła rundę C wartą 100 mln dolarów, bo inwestorzy widzą w niej jedyną ucieczkę przed paraliżem działów finansowych.
W tej optyce Rillet nie zastępuje człowieka, lecz staje się jego cyfrowym partnerem. Automatyzacja powtarzalnych zadań pozwala ekspertom skupić się na doradztwie i analizie strategicznej. Jak zauważa Bureau of Labor Statistics, zapotrzebowanie na usługi księgowe wzrośnie do 2034 roku o 5 proc., a technologia ma być narzędziem, które pozwoli udźwignąć ten ciężar, zamiast eliminować wakaty.
