Gen AI

Riot oddaje Anthropic cały kampus w Teksasie i wyprzedaje bitcoiny. Umowa warta ok. 28 mld dolarów

Riot Platforms, jeden z największych notowanych w USA górników bitcoina, 28 października podpisał umowę dzierżawy całego kampusu Corsicana w Teksasie. W komunikacie wynikowym spółka pisze tylko o „wiodącym laboratorium AI”, ale w raporcie kwartalnym 10-Q złożonym 4 listopada w SEC najemca został nazwany wprost: to Anthropic. Szczegóły zebrał Bitcoin.pl, a podstawowe liczby potwierdza komunikat Riot.

Umowa weszła w życie 4 listopada. Dotyczy 910 MW mocy IT i według spółki jest warta ok. 28 mld dolarów w ciągu 15 lat. To drugi kontrakt Riot z tym samym klientem. W sierpniu spółka wydzierżawiła Anthropic 191 MW w Rockdale, a CNBC podawało wtedy, że chodzi o ok. 9 mld dolarów i 20 lat.

Jak wygląda umowa

To model triple net. Riot dostarcza ziemię, przyłącza i infrastrukturę energetyczną. Anthropic sam stawia i obsługuje moduły obliczeniowe, a do tego płaci za prąd, podatki i ubezpieczenie. Czynsz jest należny za całe 910 MW, niezależnie od tego, ile mocy najemca faktycznie wykorzysta.

  • Czynsz bazowy to 130 dolarów za kilowat miesięcznie, z waloryzacją 3% rocznie. Na starcie daje to ok. 1,4 mld dolarów rocznie, a średnio przez 15 lat ok. 1,8 mld dolarów.
  • Anthropic ma dwie opcje przedłużenia o pięć lat każda. Z nimi wartość kontraktu wzrosłaby do ok. 54 mld dolarów.
  • Moc ma być oddawana etapami: 400 MW we wrześniu 2027 roku, 200 MW w styczniu 2028 roku i 310 MW w lipcu 2028 roku. Czynsz za każdy etap rusza najpóźniej 60 dni po jego oddaniu.

Budowa ma kosztować ok. 6 mln dolarów za megawat, czyli łącznie ok. 5,5 mld dolarów. Riot sfinansuje 2 mln dolarów na megawat (prace na terenie i infrastruktura elektryczna). Pozostałe 4 mln dolarów na megawat zwróci Anthropicowi za moduły obliczeniowe po oddaniu kolejnych etapów, z kredytu projektowego zabezpieczonego czynszem. Jeśli takiego finansowania nie dostanie, zwrot zamieni się w obniżkę czynszu rozłożoną na resztę umowy, z odsetkami 12% rocznie.

Bitcoiny idą na centra danych

Z raportu wynika, że ta przemiana ma wyraźny koszt po stronie BTC. Na początku roku Riot miał 18 005 BTC, przez dziewięć miesięcy wykopał kolejne 4 697, a sprzedał 20 264 BTC za ok. 1,48 mld dolarów, czyli średnio po ok. 73,2 tys. dolarów za monetę. Pieniądze poszły głównie na rozwój centrów danych. Spółka spłaciła też i zamknęła linię kredytową w Coinbase na 200 mln dolarów, pod którą zastawione były bitcoiny.

Sprzedaż nie była zyskowna: zrealizowana strata za dziewięć miesięcy wyniosła ok. 289 mln dolarów. Na koniec września Riot miał 2 418 BTC (ok. 202 mln dolarów) oraz 748 mln dolarów gotówki. Spółka podkreśla, że w 2026 roku nie emitowała nowych akcji.

Kopanie nadal jest dużą częścią biznesu. W III kwartale Riot wykopał 1 637 BTC, o 16% więcej niż rok wcześniej. Przychód z kopania wyniósł 116 mln dolarów ze 181 mln dolarów przychodów ogółem. Średni koszt wykopania jednego BTC bez amortyzacji spadł do ok. 39,3 tys. dolarów, a moc obliczeniowa koparek sięgnęła 44,9 EH/s.

Razem z Rockdale i umową z AMD Riot ma już zakontraktowane 1 151 MW i ok. 38 mld dolarów przyszłych przychodów z centrów danych. Kopanie zostaje, ale dzierżawa mocy i ziemi firmom AI ma w przyszłości dawać coraz większą część przychodów. Dla rynku bitcoina istotny jest ten drugi wątek: górnik finansujący budowę centrów danych sprzedaje wykopane monety zamiast je trzymać.