Chrome podpowie numer lotu czy zamówienia prosto z Gmaila. Google rozszerza autofill o Gemini
Google wzbogaca autofill w Chrome o podpowiedzi czerpane z poczty. Jak informuje TechCrunch, przeglądarka będzie podsuwać dane, których użytkownik zwykle szuka ręcznie w skrzynce: numer potwierdzenia lotu, identyfikator członkowski, dane do śledzenia przesyłki czy numer zamówienia. Obok nich pojawią się też klasyczne pozycje, jak adres, numer telefonu czy karta płatnicza.
Według ogłoszenia Google działa to dzięki Gemini z funkcją Personal Intelligence, która potrafi wyłuskać takie szczegóły z wiadomości dokładnie wtedy, gdy są potrzebne. Personal Intelligence to mechanizm, który pozwala połączyć aplikacje Google z asystentem Gemini, by ten odpowiadał na bardziej złożone pytania na podstawie danych użytkownika. Autofill jest jego kolejnym zastosowaniem.
Kto dostanie funkcję
Wdrożenie rusza w USA: na desktopie oraz w aplikacjach Gemini w Chrome na iOS i Androida. Z dokumentacji pomocy Google wynika dodatkowe ograniczenie — z funkcji mogą korzystać osoby pełnoletnie, które włączyły Gemini Personal Intelligence. Dane z Gmaila, które narzędzie wykorzystuje, dotyczą m.in. lotów, pojazdów i zamówień. Europy w zapowiedzi nie ma; o niedostępności części funkcji Gemini w Chrome na naszym kontynencie pisaliśmy już w czerwcu.
Prywatność i kontrola
Tak jak przy innych funkcjach Personal Intelligence, rozszerzony autofill trzeba świadomie włączyć. Według dokumentacji pomocy Google służy do tego przełącznik „Find and fill with Gemini” w ustawieniach Chrome. Google zapewnia, że dane wrażliwe są szyfrowane. Firma nie wyjaśnia w przytoczonych materiałach, jak dokładnie wygląda przetwarzanie treści maili na potrzeby podpowiedzi, więc to pytanie pozostaje otwarte.
TechCrunch zauważa, że zmiana wygląda na drobną, ale może ułatwić codzienne korzystanie z przeglądarki i dać kolejny powód, by zostać w ekosystemie Google. Porównuje ją do jednej z najbardziej cenionych funkcji Apple: automatycznego wykrywania kodów weryfikacyjnych z SMS-ów i wyświetlania ich nad klawiaturą, by wpisać je jednym dotknięciem.
Ruch pasuje do szerszego kierunku, w którym Google rozwija Gemini w Chrome. Jak podaje Google na swoim blogu, przeglądarka otrzymała wcześniej połączenia z aplikacjami takimi jak Gmail, Kalendarz, YouTube, Mapy i Google Flights, a także funkcje agentowe do automatyzacji przeglądania. O zacieraniu granicy między przeglądarką a desktopową aplikacją Gemini pisaliśmy w sierpniu.
