Claude zaprojektował od zera białka wiążące toksyny skorpionów. Do antytoksyny jeszcze daleko
Użądlenia skorpionów zabijają ponad 3250 osób rocznie. Anthropic postanowiło sprawdzić, czy model Claude poradzi sobie z jednym z najwcześniejszych etapów szukania na nie leku: zaprojektowaniem małych białek, które przyczepiają się do konkretnych toksyn. Według relacji The Decoder praca przebiegła w dużej mierze autonomicznie, a wyniki są obiecujące, choć wciąż bardzo wstępne.
Od 318 tysięcy projektów do 17 trafień
Claude pracował w Claude Science, środowisku Anthropic przeznaczonym dla badaczy. Po wstępnym poleceniu przez 24 godziny działał samodzielnie, potem zespół korygował jego pracę dodatkowymi wskazówkami. Claude wygenerował 318 484 projekty binderów, czyli białek o kształcie dopasowanym do konkretnej cząsteczki docelowej. Celem było pięć toksyn z czterech gatunków skorpionów: Cn2 z Meksyku, Ts1 z Brazylii, AaH I i AaH II z Afryki Północnej oraz LqhIII z Bliskiego Wschodu.
Z tej puli Claude wybrał 180 kandydatów, a badacze dołożyli 31 własnych. Do laboratoriów trafiło więc 211 projektów. Anthropic w poście na X pisze, że testy zlecono firmom Adaptyv Bio i Twist Bioscience. Według The Decoder wyniki potwierdziły dwa niezależne laboratoria.
Kryteria wiązania spełniło 17 konstrukcji. Rozkład trafień jest nierówny:
- Cn2 (Meksyk): 7 binderów,
- AaH II (Afryka Północna): 4,
- AaH I (Afryka Północna): 4,
- LqhIII (Bliski Wschód): 2,
- Ts1 (Brazylia): brak trafień.
Najlepiej wypadły dwa bindery do Cn2, których powinowactwo mieści się w zakresie jednocyfrowych nanomoli, czyli wiążą się z toksyną bardzo mocno. Testy laboratoryjne wskazują też, że docierają one w to samo miejsce na toksynie, w którym działa znane przeciwciało neutralizujące Cn2 u myszy, lub w jego pobliże. To ciekawa wskazówka, ale na razie tylko wskazówka.
Czego jeszcze nie wiadomo
Granica między tym, co pokazano, a tym, co sugeruje nagłówek, jest tu wyjątkowo ważna. Wiązanie to nie neutralizacja. Anthropic samo pisze w opisie projektu, że nie potwierdziło, czy bindery neutralizują jad w środowisku komórkowym, więc nie twierdzi, że powstała antytoksyna. W komunikacie na X firma dodaje, że to praca eksploracyjna, a do antytoksyny potrzeba m.in. testów na żywych komórkach, a potem na myszach.
Zewnętrzni eksperci, Susana Vázquez Torres i Timothy P. Jenkins, nazwali wyniki obiecującym pierwszym krokiem. Dane z eksperymentu, w tym listę pięciu celów i wynik 17 binderów z 211 testów, Anthropic udostępniło publicznie.
Jak to się ma do wcześniejszych wyników
Wcześniej Claude zaprojektował mini-bindery przeciwko 14 z 15 docelowych białek, a odsetek trafień wynosił 22–35 proc., przy typowych 10–15 proc. Tym razem 17 na 211 to około 8 proc. Nie należy jednak wprost porównywać tych liczb, ponieważ badania dotyczyły innych celów. Brak jakiegokolwiek trafienia dla Ts1 pokazuje zresztą, że metoda nie działa równie dobrze na każdy cel.
Wartość tego eksperymentu leży więc na początku drogi: w skróceniu etapu, na którym z ogromnej przestrzeni możliwych białek trzeba wyłowić kilka sensownych kandydatów. Neutralizacja jadu, bezpieczeństwo i testy in vivo wciąż są przed nimi.
