Wikipedia notuje spadek odsłon. Mniej czytelników to ryzyko dla darowizn i bazy redaktorów
W 2025 roku liczba odsłon Wikipedii spadła o 8 proc. Bernadette Meehan, szefowa Wikimedia Foundation, przyznała w rozmowie z serwisem Axios, że organizacja nie była tym zaskoczona, jednak traktuje ten trend z niepokojem. Użytkownicy coraz częściej otrzymują informacje pochodzące z encyklopedii bezpośrednio w narzędziach AI i wyszukiwarkach, bez wchodzenia na samą stronę.
Dla Wikipedii spadek bezpośrednich odwiedzin to zagrożenie organizacyjne. Około 80 proc. budżetu operacyjnego Wikimedia pochodzi z drobnych darowizn, z których wiele wpłacają osoby widzące prośby o wsparcie wyświetlane podczas lektury haseł. Odwiedzający są także naturalnym zapleczem dla społeczności twórców. Jak podkreśla Meehan: „Jeśli przychodzi mniej czytelników, mniej z nich zostaje redaktorami”.
Odpowiedzią fundacji na masowe wykorzystywanie danych przez sektor technologiczny jest usługa Wikimedia Enterprise, oferująca stabilny i bezpośredni dostęp komercyjny. Wpłaty od publicznie ujawnionych klientów – wśród których są m.in. Amazon, Google, Microsoft, Meta i Perplexity – pokrywają obecnie 10 proc. kosztów operacyjnych Wikimedia.
Na publicznej liście płatnych partnerów nie figurują czołowi twórcy modeli językowych, OpenAI ani Anthropic. Meehan zaznacza jednak, że fundacja zawarła również umowy objęte klauzulami poufności i nie ujawnia wszystkich podmiotów. Szefowa fundacji zwraca przy tym uwagę na zróżnicowane podejście branży technologicznej: część przedsiębiorstw otwarcie przyznaje, że korzysta z zasobów Wikipedii w nadmiernym stopniu, a mimo to odmawia wykupienia dostępu enterprise.
Sytuację Wikimedia komplikuje jej misja: fundacja nie zamierza ograniczać bezpłatnego i otwartego dostępu do wiedzy, co zawęża możliwości wywierania presji na podmioty komercyjne. Jeśli generatywne narzędzia utrwalą się jako główny pośrednik w wyszukiwaniu informacji, Wikimedia obawia się nie tylko dalszego spadku zaangażowania czytelników, ale też pogorszenia dostępności wiedzy w mniej popularnych spośród około 300 obsługiwanych języków, które dla komercyjnych platform AI mogą okazać się nieopłacalne.
