Gen AI

Meta kwalifikuje centra danych AI jako eksperymenty. Ulga przyniosła jej 3,9 mld dolarów

Meta zaoszczędziła w 2025 roku 3,9 mld dolarów dzięki federalnej uldze podatkowej na badania i rozwój — wynika z ustaleń „New York Timesa”. Koncern stał się największym beneficjentem tego odpisu wśród amerykańskich spółek giełdowych. W 2024 roku korzyść podatkowa firmy z tego tytułu wyniosła 2 mld dolarów, a w 2023 roku — 700 mln dolarów.

Podstawą tak dużych odliczeń jest sposób, w jaki firma klasyfikuje wydatki na sztuczną inteligencję. Centra danych, które Meta buduje pod kątem AI, określa na potrzeby podatkowe jako „modele pilotażowe”, a kupowane do nich wyspecjalizowane układy Nvidii — jako materiały eksperymentalne.

Taka kwalifikacja kontrastuje z publicznymi wypowiedziami władz spółki. Mark Zuckerberg zapowiadał przeznaczenie setek miliardów dolarów na klastry obliczeniowe i podkreślał, że nowa infrastruktura ma zasilać podstawowe produkty oraz codzienną działalność koncernu, a nie wyłącznie zamknięte projekty badawcze.

Sama Meta broni swoich rozliczeń, argumentując, że w ciągu ostatnich pięciu lat zainwestowała w badania i rozwój łącznie 200 mld dolarów. Za strategią podatkową stoi m.in. firma audytorska EY, która pomagała w jej opracowaniu, zatwierdziła ją, a według „New York Timesa” oferuje podobne podejście także innym przedsiębiorstwom inwestującym w procesory AI.

Firma ma jednak świadomość ryzyka. W dokumentach złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) Meta zaznaczyła, że przyjęta interpretacja przepisów może zostać zakwestionowana przez urząd skarbowy. Wraz ze wzrostem odliczeń rezerwy koncernu na niepewne pozycje podatkowe wzrosły o 45 proc., osiągając poziom 18,74 mld dolarów.